M
Mateuszkowa
Gość
Gaja :* a dentysta w innym mieście?? 800 zł to b. dużo, ale pamiętaj, że nowemu panu noga się wreszcie powinie i wszystko będzie wtedy jasne. myślisz o pracy, czy odpada??
Editku, Mati ma TYLKO kaszel, gardło jako takie, czysty, bo oczywiście co ? u pediatry ani grama kaszlu a w domu gruźlica normalnie :/ mamy tylko syrop. P wykupi wieczorem to dostanie..
Edytko staram się nie nastawiac się źle, ale jak najdzie mnie jakaś zła chwila to myśle
zobaczymy co będzie .. butki fajne aczkolwiek dla mnie za wysoka podeszwa , ja w zimie chodze w takich ala górskich-trekingowych. uwielbiam je. mam je już ze 3-4 lata, są włoskiej firmy, no dałam za nie jakieś 300 zł na promo wtedy! więc dużo i podeszwa jest nawet nietknięta, leciutkie ciepłe
kozaczki mam, ale jakoś mi w nich nie podrodze 
a ja wczoraj sobie siadłam z całym impetem na kant malego stolika. Wyobraźcie sobie ból. doopy to ja nie czuje, mam krwiaka, rane i siniaka na pół półdupka. bosko .
Editku, Mati ma TYLKO kaszel, gardło jako takie, czysty, bo oczywiście co ? u pediatry ani grama kaszlu a w domu gruźlica normalnie :/ mamy tylko syrop. P wykupi wieczorem to dostanie..
Edytko staram się nie nastawiac się źle, ale jak najdzie mnie jakaś zła chwila to myśle
zobaczymy co będzie .. butki fajne aczkolwiek dla mnie za wysoka podeszwa , ja w zimie chodze w takich ala górskich-trekingowych. uwielbiam je. mam je już ze 3-4 lata, są włoskiej firmy, no dałam za nie jakieś 300 zł na promo wtedy! więc dużo i podeszwa jest nawet nietknięta, leciutkie ciepłe
kozaczki mam, ale jakoś mi w nich nie podrodze 
a ja wczoraj sobie siadłam z całym impetem na kant malego stolika. Wyobraźcie sobie ból. doopy to ja nie czuje, mam krwiaka, rane i siniaka na pół półdupka. bosko .
Boję się, że trafimy na partacza co zamiast wyrwać za jednym zamachem jeszcze skruszy i będzie po kawałku rwał (kiedys tak sama miałam z mleczakami pod koniec podstawówki :/).
.
ale nie zawsze się to sprawdza, zależy jakie ma się oczekiwania co do konkretnego lekarza..
Dziś powstawali po 8mej i Igi od po 11tej zaczął marudzić. Udało się że nie spał, ale drogę powrotną przespał całą od włączenia silnika u siostry do wyłączenia pod domem. Udało mi się przy okazji wczoraj w Deichmannie kupić młodemu butki zimowe
Jej tez to na rękę, bo będzie mogła szybciej do domu pojechać.