• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

jestem już po spacerze
Mati dziś nieznośny :wściekła/y: zrobił kupe na spacerze znowu ????? co on ma z tymi kupami ?? jak robi rano jeszcze ??? i potem ryło bo nie chce iść do domu a godz już byliśmy, sople lodu pewnie w majtach dawno no i masakra, na ręce nie bo mnie bije :no: wyrywa się, za ręke nie bo drze się, najlepiej w w błoto i do psów :angry: grrr...

ale juz po obiedzie jest i śpi :tak:

Editek
ja tak samo-jak coś do zrobienia jest to tylko rano, tak więc jeszcze dziś przed wyjściem sprzątnęłam, pranie powiesiłam i ugotowałam zupę małemu..
Gaja masz złe wrażenie :-D nic do siebie nie wzięłam tak jak piszesz:-D tylko przypominam sobie jak Tobie tłukłyśmy jakiś czas temu jak jest a Ty swoje :-D:-D
Jolek okulary mam ale zwykłe :-D:-D co do ryneczku to jest z 25 min piechotą ale ludzi tam jak nie wiem bo to taki zamknięty " bazar" no i z dzieckiem kiepsko :/ :/ może z P tam pójdę bo i kieszonkowcy sa i w ogóle :/ a to przy moich rodzicach dokładnie, ale jakoś nie mam ochoty na odwiedziny :P i ja tez kawke proszę :D
 
reklama
Editku pierwszy dzień był najgorszy a teraz spoko leci:)

Mateuszkowa
to kasę weź tylko na rękawiczki w kieszeń od spodni i bez problemu możesz iść na spacer:)

My na spacer nie wyszliśmy bo śnieg się rozpadał i wieje strasznie więc kiblujemy w domu.
 
Witam :-)
Ja jak zwykle w biegu, bo zaraz do pracy trza iść.
Do południa byłam w mieście, musiałam w końcu sama pojechać (bez córki) żeby zrobić dzieciakom paczki na mikołaja. Nic specjalnego, trochę słodyczy + mała zabawka.

Jolek gratuluje spadku kilogramów :-)

Gaja ciężko masz z tym odpieluchowaniem. I właśnie nie wiadomo co zrobić, dalej próbować skoro już tyle masz za sobą, czy na razie odpuścić.

Editku ja też lubię kuskus a oprócz tego lubię też wszelkie inne kasze np. gryczaną albo ryż brązowy. Z tym, że ja kupuję w woreczkach i gotuję tylko w lekko osolonej wodzie. Taki woreczek mam na 2 razy, bo takie rzeczy tylko ja w domu jem.
Ja lubię i kefir i maślankę. A najbardziej takie zsiadłe mleko. Ale teraz o nie ciężko. Trzeba by mleko od krowy, a teraz to nawet na wsi o krowę ciężko :baffled:

Mateuszkowa nie łam się, jak tez mam co nieco w okolicach brzucha, ale jakoś na razie nic z tym nie robię. Na pewno nie do świąt. No może po nowym roku.
A i zważyłam się w końcu, na razie waga bez zmian czyli 54,4.
No ale ja tak jak Gaja wcale się już nie odchudzam, tylko teraz staram się w miarę zdrowo odżywiać.
Jedynie mogę nad sylwetką popracować, ale muszę na to zebrać więcej chęci.

Jolita ???
 
Mały wstał teraz je i chyba zaraz gdzieś pójdziemy bo nie wieje ale i słonka już nie ma:-(

Dorka a mi się udało kupić na all czapkę z h&m ale nie taka jak Mati ma tylko zeszłoroczna kolekcja za 9 zł i babka takie fajne rękawiczki dorzuciła, piszę ci bo właśnie one też są z h&m takie jakby sztruksowe na 1 palec ale jest swoboda rączki heh snieżek może łapać.Ja tez ugotowałam zupę jarzynową małemu i co wylałam do kibla jak ją powąchal to odruch wymiotny i nawet do ust nie chciał wziąć:baffled:. A co do brzucha to ja się juz nie odzywam hahaha

Edysiek a co ciekawego kupilas? tez muszę cos kupić dzieciakom braci albo kasę dam niech sami im coś kupią:blink:bo nie mam czasu latać i kazdemu cos kupować.Bylismy wczoraj w kauflandzie i tam widziałam to zsiadłe mleko ale to takie sklepowe to niewiem akby smakowało.

Jolek my wczorąj w taka zawieruche wyszliśmy bo już miałam małego gada udusić taki miałam sajgon i powiedziałam że niech idzie dupka zmarźnie to będzie spokój taaa jasne juz niewiem co mam zrobić żeby on trochę zwolnił heh


a ja zjadlam moja kapustę w wersji light bo kapusta gotowana groch też i bez tłuszczu na kostkach a tak się napchałam ze szok pękam juz dosłaownie:-D
 
oj Editku kusisz kapustą kusisz :-p Rozmawiałam z siostrą to ta z kolei gołąbkami mnie kusiła,a ja dziś na obiad chłopakom naleśniki robię a sama piersiątko sobie zjem:)
My po chorobie więc wolę nie ryzykować łażeniem w śniegu i w wietrze do tego w to zimno:(

Edyśku ale to zakupy teraz na 6tego robiłaś czy już pod choinkę??

No właśnie ja dziś rano też się zastanawiałam co tam z naszą Jolitką się dzieje????????
 
kurka męczy mnie zgaga od pary dni a dzisiaj to już cały dzień:( obawiam się, że to po tych kefirach :(
Jolek najpierw musze wypłacić hahaha ;D szkoda, że spacerek Was ominął, ale może lepiej zostac w domu niż znowu chorować.
eDYTKO SUPER, ŻE WAGa stoi w miejscu :tak: widzisz najwazniejsze to to co napisała Gaja..muszę to "przegryźć " ..
Editek wow super, za 9 zl ;D ja mam teraz 2 czapy plus 1 z tamtego roku :-) i jest na styk ale jak coś to wejdzie :tak: ..

korci mnie, żeby iść na spacer, ale jak pomyśle o ubieraniu <Mateusza i o tym, że zaraz zrobi kupe na polu to odpadam :no: zostajemy, no trudno.
za to musze go pochwalić bo zjadł kaszę z mięskiem i ogórkiem kiszonym - standard wysypało brodziaka od kwasu..:sorry2: a ja zjadlam paczke kotletów sojowych i lizaka:zawstydzona/y:
 
Dorka to się cieszę, że nic z tych rzeczy, bo nie lubię jak ktos sie złości ;)
A widzisz ja dojrzałam teraz ty musisz hehe :) Najgorsze jest to, że to tylko psychika nam płata figle, ktoś mówi "ale super wyglądasz" a ty myślisz" dobra, dobra ja wiem swoje lepiej", i co by nie mówili to jest źle:-p.

jolek ciesze się, że dla kogoś jakąkolwiek inspiracją jestem :) Podbudowujące to jest:tak:


Edytko trwam w nocnikowaniu dalej, dzis lepiej bo połowa ląduje w nocniku a nie na podłodze:tak: Kupę robi na nocnik - na szczęście:tak:
 
reklama
No ale chodzi o zmiane nawyków, bo jak tego sie nie zmieni na stałe to niestety potem troszkę potrafi wrócić tego co niepotrzebna :) Także zmień nawyki a nie siebie :) Choć wiem, moge sobie pisać hehe:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry