Tak sobie pomyslalam ze sie podziele z wami moja ulubiona zupa serowa

skladniki:
*5 szklanek rosolu drobiowego(moze byc z kostki)
*szklanka lekko kwasnej smietany
*lyzka masla
*lyzka maki
*2 czubate lyzki utartego sera zoltego lub parmezanu(czesto daje nawet wiecej,im wiecej sera tym lepszy smak

*2 zoltka
*bialy pieprz i sol
Na poczatek zrobic zasmazke..do roztopionego masla dozucic maka..troszke podsmazyc zeby pozbyc sie smaku sorowizny.do maki dodajemy ser zolty,i caly czas mieszajac zasmazamy az ser sie rozpusci i zrobi sie jednolita masa.do zasmazki dodajemy smietane czekamy az sie zagotuje.zestawiamy z ognia.zoltka rozprowadzamy z 2 lyzkami zimnej wody i dolewamy do zasmazki,wszystko mieszamy.na koniec zalewamy bulionem,dodajemy pieprzu i soli do smaku,czasem jakiegos kucharka jak trzeba.
Podawac z makaronem,wedlug mnie najlepiej smakuje z takimi niteczkami jak do rosolu...na wierz mozna posypac startym serem.
Mowie wam...pycha

jak narazie nie znam osoby ktorej by ta zupa nie podbila serca


troche kaloryczna..ale co tam

raz na jakis czas mozna sobie pozwolic!!!!!