reklama

Koniec umowy a urlop macierzyński.

  • Starter tematu Starter tematu goszczaca
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Tam masz wpisany urlop z tego roku, który wykorzystałaś lub za który dostałaś ekwiwalent.
Ponadto należy Ci się także ekwiwalent za urlop za rok poprzedni (i do 3lat wstecz) - chyba że wykorzystałaś cały urlop w zeszłym roku. Choć podejrzewam, że nie wykorzystałaś, bo byłaś na L4. Za te dni powinnaś dostać ekwiwalent.
 
reklama
Na świadectwie jest tylko urlop wykorzystany z bieżącego roku :) Na pewno nie ma tam zeszłorocznego urlopu.
De facto chodzi o to, że jakbyś podjęła kolejną pracę - żeby kolejny pracodawca wiedział ile Ci jeszcze przysługuje urlopu (bo u pierwszego mogłaś zdążyć już wykorzystać cały).

Jeśli przysługuje Ci na ten moment 20 dni wolnego w roku, to od 01.01.2015-29.03.2015 masz 3 miesiące. 20 dni dzielisz na 12 miesięcy mnożysz razy 3 przepracowane miesiące i wychodzi 5 dni za ten rok (za czas urlopu macierzyńskiego, urlop wypoczynkowy jest naliczany jakbyś pracowała).

A tak poza tym nie zapomnij złożyć dokumentów do ZUS by wypłacili Tobie zasiłek macierzyński za okres odpowiadający okresowi dodatkowego urlopu macierzyńskiego oraz za okres odpowiadający okresowi urlopu rodzicielskiego ;-) Bodajże nie później niż ostatniego dnia podstawowego urlopu macierzyńskiego.
 
Ostatnia edycja:
Ja już nic z tego nie rozumiem ciemnota ze mnie, jak mogłam wykorzystac urlop w tym roku jak jestem na macierzyńskim, żadnych pieniędzy nie dostałam
 
Wiecie co dzisiaj upomniałam się u pracodawcy, mają mi dziś zrobić przelew za 25 dni urlopu: 20 zaległego no i 5 tegorocznego :) do czego to doszlo, żeby człowiek musiał się wojowac o swoje:baffled: no ale z efektem, dzieki za wszystko:)
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry