tak sobie vzytam i sie nadziwic nie moge... 6 miesieczny alergik i mamie brak pomyslow...hmm... niektorym to dobrze, ja bym chciala sprobowac tylu rzeczy mam w lodowce dla mojego 7-miesiecznego niemal synka i banany i gruszki i indyka, i daje mu oprocz jablka marchewki i soczku jablkowego oraz nestle sinlac nowosc w postaci dyni (bajecznie sie sprawdza POLECAM) a nie moge, bo zjada narazie 2 posilki oprocz cycka i choc stale jedzonko wprowadzam od 5 m-ca to jakos mi tych tygodni malo ,bo choc podobno alergen moze i 2 tyg utrzymywac sie w organizmie to daje mu nowosci z tygodniowymi odstepami, no i do tego doliczyc to co sie trafi w mojej "diecie" uczulajacego, czyli znowu trzeba odczekac, to naprawde pomyslow mi nie brak... bo oprocz mieska, ktore teraz poddamy testowi, chcialabym dodac kalafiorka, brokuly, pietruszki nie moge, moze por przejdzie... och dtyle jest warzywek, ktore synek moglby polubic...