Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Z tym sie godzę nie maja wyczuciaA u mnie wiedzą wszyscyI powiem, że bardzo mi to pomogło
Choć traktują to trochę tak, a jak oni próbują to będzie wszystko ok i i tak nikt zbytnio nam nie współczuję i nie uważają na słowa ;p
Np wczoraj brat męża(na dniach urodzi się mu i mojej przyjaciółce dziecko) też sobie zażartował, że jak sobie jeździmy po klinikach i badają M. tego na dole to nie mówia, ze to bardzo duży olbrzym (Bo zawsze sobie żartujemy, że ma dużego tzn. on sam kiedyś po pijaku tak powiedział)
No, ale w takiej sytuacji jak się leczymy nei jest to zbytnio na miejscu moim zdaniem... Tym bardziej, że właśnie jechałam po M., bo jechaliśmy do kliniki po dokument z dwóch nieudanych in vitro.. i nie dość, że opowiadali co tam na badaniu jak malutka sięczuje itp itd, że niedługo poród, to jeszcze z takim tekstem... Jakoś tak przykro się zrobiło, że mnie to tak boli, oni tacy szczęściwi, a tu takie żarty na ten temat..
Ludzie nie mają wyczucia.. choć ten brat to złoty facet.. nawet bliscy tego nie zrozumieją.. bo po prostu nie wiedzą jak to boli..
kachna, masakra.. szkoda słów.. Właśnie tak robią ludziom wodę z mózgu...
Ja tez tak uważam i mało ludzi wie o co w tym naprawdę chodziUważam, że stanowczo za mało się mówi w mediach o tym co to jest in vitro i jak to dokładnie przebiega no ale teraz przez najbliższe 4 lata będziemy słyszeć, że in vitro to samo ZŁO
Gratulacje piękna wiafomoscDziewczyny,
Na usg Kropek ma 4,6 mm, jest to 6 tc. Jest serduszko!!!!
Źródła krwi nie widać, wszystko jest ok. Na sondzie krwi nie było.
Skąd ciąża - cud. Prawdopodobnie zagnieździla się 15.01. Prg mam wysoki, nie brać Lutki. Mam jeszcze ślady po hiperce.
Ogólnie jest ok.![]()
Mój tez maź tak uważa No za mało o tym mowię i dusze to w sobieWidze ze nie tylko my nie mówiliśmy rodzinie nic na ten temat. Wiedza jedynie moi teście i nie maja nic przeciwko temu ale to już ludzie po 60-ce i nie wszystko rozumieją tak wiec nie mam z kim pogadać. Ciesze się ze znalazłam to forum i mogę powymieniać się doświadczeniami z osobami które siedzą w tym temacie.Nawet maż mi wczoraj powiedział ze dobrze ze mam z kim bo w domu to nie mam z kim.
Ewa wspieram cie i nie martw się. Masz prawo się obawiać w takiej sytuacji. I nie przepraszaj!!!