Kachna jak sama napisalas

i popieram w kazdym wozku sa plusy i minusy, nie ma idealnego. Tez szukalismy kilka miesiecy, lekkiego , waskiego i zeby spacerowka skladala sie razem z siedliskiem a nie trzeba wyciagac, bo sami mieszkamy na 2 pietrze bez windy i gonienie tam i z powrotem po schodach codzien, to totalna porazka. najpierw dzieci, pozniej gondole albo siedliska i 3 x po stelaz


. A co do kol to zalezy na jakim terytorium mieszkasz, my w centrum miasta to pompowane nie sa nam az tak potrzebne, a - ze ze duzo ludzi mowi ze znow latwo sie przebijaja. Wiec jak widzisz , kazdy musi sam sobie indywidualnie przemyslec bo fakt faktem te ceny wozkow dla blizniat to cholernie duzo kasy kosztuje

, a gdzie reszta x2 ??

. My dzieki Bogu z cala wyprawka sie juz uwinelismy, odkad zaczal mi grozic wczesniejszy porod zaczelismy kompletowac duzo wczesniej. Teraz to nawet nie mam jak wyjsc i wybrac sobie sama cokolwiek, tylko moj M musial biegac po sklepach i robic foty i pytac czy takie czy nie , same klopoty
Niestety , wszystkie czesci trzeba sobie samemu kupic do wozka, zreszta do tfk tez . Ale poki co kupilam tylko spiworki i folie do fotelikow, do spacerowki bede myslec pod koniec lata, zeby troche zaoszczedzic teraz. a nie wszystko naraz. A co najwzniejsze ja do swojego wozka nie musialam kupowac orginalnych czesci, bo one wiele wiecej kosztuja. Mozna kupic inne i taniej i tez pasujace. Jak masz jakies osobiste pytania to pisz moze na priv bo chyba dziewczyna zaczynamy spamowac forum i beda mialy nas za chwile dosc hihih


