reklama

Kto po in vitro?

reklama
martka83 - ja miałam zaparcia, choć nie wiem czy to były zaparcia, jak prawie nic nie jadłam. W każdym razie jak przychodził TEN czas, to miałam straszne bóle, bo nagle miałam chęć na ....wiesz na co + gazy.....bolało, ale szło ;)
Jak dasz radę to jedz na noc śliwki i zapijaj kefirem, w ciągu dnia zresztą też możesz. Jabłka też pomagają. Oczywiście nie ze skutkiem natychmiastowym. Ogólnie trzeba się nieco przemęczyć.

madzionga - współżyć można chyba w miarę od razu, jeżeli dobrze się czujesz, nic Cię nie boli, nie masz plamień. Tylko tak wiesz......delikatnie ;)
 
Masakra :( weszłam dziś na wagę i od punkcji 3 kg na plus :/

Kachna nie wiem jak to przeżyłaś.

Hess jutro wyprawiam M z listą do sklepu, śliwki +kefir i jeszcze wypróbuje popołudniu sok z kiszonej kapusty :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry