reklama

Kto po in vitro?

reklama
No właśnie po wstukaniu w google to mi wyskoczyło jako pierwsze :) Znasz tam kogoś o kim wiesz, że na pewno jest dobry (bo dwie osoby zajmują się niepłodnością)
My postanowiliśmy poczekać z powrotem po czekającego na nas małego/małą - muszę odpocząć i sobie różne rzeczy w głowie poukładać, żeby wiedzieć że jestem w 100% gotowa do kolejnego podejścia. Ostatni rok wyczerpał mnie mocno psychicznie ... w zasadzie cały czas wszystko podporządkowane pod leczenie, nawet na zwyczajne spotkanie ze znajomymi nie można się było umówić z wyprzedzeniem, bo nie wiadomo było czy nie będzie akurat wizyty (a my sporo dojeżdżamy do kliniki). A do tego to niepowodzenie wyjątkowo źle przeżyłam...

Ja bym osobiscie poszla do Szyfranskiej,slyszalam o niej duzo dobrego.Wiecej Ci nie napisze bo musicie sami podjac decyzje.:wink:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry