Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja po transferze posiedzialam sobie 5 dni w domku odpoczywalam , leniuchowalam, a od poniedzialku wrocilam do pracy na pelnych obrotach i to chyba tez dobrze nie mysle o tym wszystkim bo im blizej sprwdaeznia czy sie powiodlo czy nie tym bardziej jestem jakas nawiedzona tymi myslamiAnne, to moje pierwsze podejście ale pokłądam w nim duże nadzieje.
Ostatnio lekarz powiedział mi że duże znaczenie ma nasza psychika i nastawienie.
Postaram się wytrwać w swoim (chwilowo) dobrym nastroju.
Gdyby nie Mąż i Wy nadawałabym się do psychiatryka.
Po transferze poproszę o tydzień zwolnienia ekstra na ew. pogodzenie z porażką ...
Staraj sie byc szczesliwa i wierz ,ze sie udaloJa po transferze posiedzialam sobie 5 dni w domku odpoczywalam , leniuchowalam, a od poniedzialku wrocilam do pracy na pelnych obrotach i to chyba tez dobrze nie mysle o tym wszystkim bo im blizej sprwdaeznia czy sie powiodlo czy nie tym bardziej jestem jakas nawiedzona tymi myslamiDzisiaj niby to nie bolbolewanie ale odczuwalam poprostu delikatnie brzuchol a teraz od czasu do czasu tak jakby zakulo mnie tam cos gleboo w macicy czy gdzies...
![]()
wszystkie symptomy znaczą wszystko i nic.Kazda ciąża jest inna,dużo odczuc jest oo stymulacji,punkcji itp.a wiara ponoc czyni cuda:-))Wiem Kochana , to moj 3 transfer i za kazdym razem inaczej, pierwszy byl najspokojniejszy prawie zadnych objawow oprocz wielkiego skorczu 3dpt... a w pozostalych przypadkach cos sie dziejeStaraj sie byc szczesliwa i wierz ,ze sie udalowszystkie symptomy znaczą wszystko i nic.Kazda ciąża jest inna,dużo odczuc jest oo stymulacji,punkcji itp.a wiara ponoc czyni cuda:-))
To ja Ci powiem tak... ja mam 2 nieudane transfery za soba... i glowa tez mnie bolala kilka dni przed planowana @ czyli nieregulaHej laski :-) :-) :-) wiem ze pisze w eter, ale przynajmniej uwolnie emocje...
Rano jeszcze wierzylam ze sie udalo! A teraz wieczorem stracilam nadzieje. Przy 1 ciazy po transferze to i mnie jajniki bolaly, brzuch jak na @, glowa mnie napieprzala i w krzyzu tez. Wypryszczylo mnie na maksa, a teraz cisza. Niby syfow troche mam, ale to moze tez po konskich dawkach hormonow.
Ja wiem, ze jesli mialabym za duzo bolow jak na miesiaczke to tez bym przezywala. Jezu babie to dogodzic.
Niby staram sie czyms zajac mysli, czytam, bawie sie z dzieckiem, ale ta uporczywa ciazowa mysl wraca jak bumerang...
Chce juz wiedziec na czym stoje :-[
Dzisiaj 7dptMartini bądź dobrej myśli. Kiedy miałaś transfer ?