reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ona, a jaką miałaś ostatnią betę? Niby powyżej 1000 widać pecherzyk. Serduszka jeszcze nie będzie. Moja lekarka chciała mnie zobaczyć dopiero 4tyg po transferze. Jutrzrjsza wizyta może Cię uspokoić, ale możesz też się za dużo zastanawiać ;)
Mi zawsze kazali 7-9 dni po pozytywnej becie się zjawić w celu zobaczenia pęcherzyka i po tej wizycie ustalaja kiedy kolejne usg
 
Ewelin - nawet nie wiedziałam ze to samemu mozna decydować o grupie krwi. To jesli pod matkę lepsza to dlaczego daja możliwość wyboru pod ojca?

Onadlaniego - ja bym poszła, nawet jesli wiele sie nie dowiesz to dowiesz sie tego co na tym etapie mozna. Ja tez latałam do lekarza bo to oczekiwanie na początku było straszne, jesli serduszka nie bedzie to zobaczysz chociaż pęcherzyk ze jest tam gdzie powinien byc. Zawsze cos.
 
Embriolog mówił, że najlepiej pod matkę, ale jeśli byśmy chcieli można też pod ojca. Była w lekkim szoku kiedy drugim razem jak poszliśmy wybierać pokazuje nam też z grupą M. No ale zawsze bierzemy pod moją grupę :P
 
Ewelin - nawet nie wiedziałam ze to samemu mozna decydować o grupie krwi. To jesli pod matkę lepsza to dlaczego daja możliwość wyboru pod ojca?

Onadlaniego - ja bym poszła, nawet jesli wiele sie nie dowiesz to dowiesz sie tego co na tym etapie mozna. Ja tez latałam do lekarza bo to oczekiwanie na początku było straszne, jesli serduszka nie bedzie to zobaczysz chociaż pęcherzyk ze jest tam gdzie powinien byc. Zawsze cos.

Po 14.03 miałam przyjść, wiec juz na 14 sie zapisałam ;) ale leki mi sie skończą w tyg i tak muszę sie z nią skontaktować, wiec myśle czy nie wbić sie na usg przy okazji ;).... Ona mnie kiedyś udusi za moje trucie tyłka... ;)
Spać nie mogę przez to wszytko...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry