reklama

Kto po in vitro?

Ja jeszcze raz bede podchodzic i jak sie nie uda to mysle ze w tym roku bedzie to ostatnie podejscie. Bo nie bedzie nas stac finansowo bo ja robie prywatnie a cena jest ogromna.
My też prywatnie juz 3 podejście niestety są to ogromne koszty, ale czego się nie robi, żeby mieć małego szkraba. Niestety my na rzadowy wogole nie startowalismy, bo i tak nie mieliśmy żadnych szans.
 
reklama
Punkcje robił mi dr Sola a transfer to juz Wołczyński. A jakie bralas leki do stymulacji i po transferze. Bo jak tu czytalalam to kazdy mial tak duzo. A czy ty jestes z okolic Białego?
Ja bralam puregon, potem menopur, no i cetrotide, ovitrelle + witaminy
A po punkcji lutinus 3x dziennie
W dzien transferu (5doba) gonapeptyl
I nadal witaminy :-)

A Ty jak bylas stymulowana?
Ja do Bialegostoku mam ok 100 km, dojezdzam.
A Ty skad?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry