Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
wiekszej glupoty chyba jeszcze nie czytalam
naprawde nie widzisz roznicy ??
szkoda
tu chodzi o komorke ROZRODCZA nie o zadna inna,komorke z ktorej powstaje nowe zycie.........
tylko z tej jednej jedynej jest w stanie ono powstac....
gdyby to bylo takie oczywiste i jasne etycznie dawczyn byloby tysiace /idac za twoim tokiem myslenia jak dawcow krwi-chociaz jak wczesniej napisalam dla mnie to zadne porownanie/
oczywiscie to co z nia zrobisz to tylko i wylacznie twoja sprawa i twoj problem ,jednakze kazdy ma prawo wypowiedziec sie na ten temat
teraz napewno jeszcze za wczesnie poniewaz pokolenie dzieci splodzonych tym sposobem jeszcze nie doroslo,ale zapewniam cie ze z etycznego punktu widzenia patrzac, bedzie to mialo dla nich konsekwencje w przyszlosci...
nie wiem czemu ale ten caly proceder przypomina mi troche zabawe w Pana Boga,a zapewniam cie ze nie jestem otodoksyjna katoliczka i jak juz wspomnialam in vitro uwazam za dobrodziejstwo dla bezdzietnych par....
jakos nie chce mi sie wierzyc ze nigdy ,,dawczynie,,nie beda sie zastanawialy co sie dzieje z tymi dziecmi,zreszta moze wy jestescie bardziej nowoczesnezaraz podniesie sie larum ze to nie ich dzieci ....jasne....jakkolwiek bysmy tego nie chcieli nazywac to dawczynie sa biologicznymi matkami tych dzieci........
.........zgodnie z terminologia medyczna ,etyczna/bowiem to ta jedna jedyna SPECYFICZNA komorka decyduje o byciu rodzicem biologicznym
wyobraz sobie ze swiat nie konczy sie na granicy Twojej dzielnicy czy miasta i sa na swiecie ludzie ktorzy wiele rzeczy robi bez wzgledu na pieniadze. Krew ida oddac bo wiedza ze moga pomoc i nie oczekuja zaplaty i ja mam takie same podejscie do tego. Nie mozesz komus wmawiac ze zle mysli, jezeli takie ma podejscie do jakies sprawy. Jestesmy indywidualistami.i jeszcze jedno bardzo ,ale to bardzo mnie ciekawi co sklania dawczyne do podjecia takiego kroku....az tak dalece posuniety altruizm.....
BRAWO!Nie zgadzam się.
Komórka moje ale dziecko pary biorców
A jak oddajesz krew to zastanawiasz się czy gdzieś chodzi cząstka Ciebie?I płodzi dzieci np? myślisz,że przyczyniłaś się do tego i jesteś częściowo matką tych dzieci?![]()
dokladnie no bo gdyby nie twoja krew do zaplodnienia by nie doszlo bo pacjent wachal by kwiatki od spodu! 
yyyy.... nie?! ;-)wiekszej glupoty chyba jeszcze nie czytalam
naprawde nie widzisz roznicy ??