reklama

Kto po in vitro?

reklama
Isia czuję się w miarę ok, ale na każdym kroku wiem, że mam coś takiego jak brzuch i jajniki, ale da się wytrzymać. Cały czas się zastanawiam, kiedy testować, 9dpt jest w niedzielę, więc z krwi odpada, więc nie wiem czy w 8dpt robić sikańca czy lecieć od razu na betę.

Lolitko jak ja Ci zadzdroszczętej Twojej fasolki, trzymam dalej kciuki by ładnie rosła :-)

Minie trzymam kciuki za piątek :-)

Anowi co u Ciebie? Kiedy testujesz?
 
danii - ja mam taki sam dylemat z tą betą dziś u mnie 7d.p.t. i nie wiem kiedy robić, oczywiście cykor na całego, w sumie wiem że mam bardzo małe szanse ale z drugiej strony jak pozwlekam z tą betą to trochę mogę jeszcze pomarzyć, a tak wogóle to niewiem czy nie wyprzedzi mnie @ bo czuję ją na całego:crazy:

danii - teraz doczytałam o śnieżynkach, kurczę szkoda, trochę nie rozumiem tego, ale kochana DWÓJKA DZIECI MOŻE CI WYSTARCZY:-), a jak zapragniesz trzeciego to za jakiś czas do roboty
 
Ostatnia edycja:
Anowi to, że czujesz się na @ nic nie znaczy, pierwsze objawy ciąży są dokładnie takie same, poczekaj jeszcze dwa dni i zrób betę z krwi. Mój gin mówił, że w 9 już wyjdzie i jak będzie powyżej 6 to powinno być ok.

U mnie to nie chodzi o to czy będę chciała trzecie czy nie, bo raczej nie, ale jeśłi teraz się nie uda, to znowu tyle kłucia i kasy. Tak bardzo wierzyłam i optymistycznie do tego wszytkiego podchodziłam, a teraz straciłam już zapał, wiarę itp. Mam strasznego doła dzisiaj :-(
 
reklama
danii koniec smucenia i to już!!!!!!!!!!!!!!!tylko pozytywne emocje, bo to zaszkodzi w zagnieżdżeniu Twoim zarodkom!!!!głowa do góry i to już!!!! ja miałam taką samą sytuację jak Ty..miały być 4 mrozaki a nie było żadnych i mi się poszczęściło...u Ciebie będzie tak samo!!nie chce słyszeć takiego mówienia:-P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry