reklama

Kto po in vitro?

reklama
JoM - no ja tez slyszalam i nawet kiedys sama polecalam ale po zglebieniu tematu.... nie ma dowodow naukowych na to zeby wino cos poprawialo a napewno szkodzi przy staraniach w ciazy i samej ciazy
 
mozlwe nie wglebialam sie z tego co wiem pierwsze 2 tyg nawet po zajsciu podobno nie szkodzi gdyz nie dochodzi do plodu..zreszta gdyby tak bylo to rety baby biore niebezpieczne leki na pocz.nieswiadome ciazy chyba w takim przypadku musialy by sie rodzic prawie tylko chore dzieci:/
na pewno jednak wino szkodzi w ciazy i nawet mnien nie przekonuja argumenty lekarzy tak tak niektorych ze lampka wina nie szkodzi...owszem szkodzi i to bardzo!dlatego w ciazy nie wypilam ani grama alkoholu...
 
Witam Was dziewczyny,
Staramy się o maluszka już ponad rok i nici, jestem po 2 inseminacjach, teraz czekam na 3 i jeżeli ta nie wyjdzie to lekarz proponuje nam invitro- narazie nie pytałąm go o szczegóły, ale już teraz pomału zaczynam o tym myśleć, tymbardziej, że u nas były super warunki ostatnim razem i mimo to się nie udało.
Moje pytanie: jak długo trzeba organizm przygotowywać do invitro??? Dodam, iż u nas problem jest po stronie M, ja jestem książkowym przykładem płodnej kobiety...
 
reklama
sylha mam ten sam probem, maz jest "winny" a ja kobieta zdrowa jak rydz;)
specjalnie wiec nie musisz sie przygotowywac...mozesz niemalze z biegu ustalic leczenie z klinika a oni cie juz pokieruja porobia badania itp.i masz ogromne szans ena powodzenie mysle:)

sluchajcie o aspirynie niewiele wiem...a juz najmniej jesli chodzi o ciaze i staranka ale zawsze myslalam ze aspiryna raczej nie wskazana a tu masz...co wy piszecie;)nie powaznie nie mam pojecia...ja w ciazy nawet apapu nie bralam..dmuchalam na zimno..tylko raz mi sie zapalenie pecherza przypaletalo i musialam brac antybiotyk ale..bezpieczny dla dziecka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry