reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kwiecień to dobry miesiąc!

KWIECIEŃ

7: ewa262292- crio
7: Bety72 - crio
7: butterfly - kontrola przed symulacją
7: pisanka89 - transfer


8: Hess - wizyta u gin prowadzącego ciazę
8: megi - podgląd w trakcie stymulacji
9: kamka75 - podgląd w trakcie stymulacji
10: madzionga - prenatalne w I trymestrze
11: 24Magda - wizyta u gin prowadzącego ciaze
11: koralik83 - sprawdzenie owulacji i decyzja o crio
13: Aniołkowamama: usg połówkowe
14: natula - betowanie
14: marzen - betowanie
15: martka83 - betowanie
15: ewelin89 - betowanie
18: szila09 - wizyta pecherzykowo- serduszkowa
19: Natalia89 - wizyta genetyczna O ewentualny start z zastrzykami
20: Anika - wizyta u gin prowadzacej
20: Martini - wizyta u gin prowadzacej
25: monika1134 - wstępny termin transferu
25: Ewunka - usg kontrolne przed stymulacja
27: Hess - usg polowkowe

MAJ
Annemarie - transfer  
4: olusja1987 - wizyta u gin prowadzącego ciążę
12: Ewa651 - usg polowkowe
16: olusja1987 - usg genetyczne w I trymestrze

Kogo i na kiedy dopisać?
Czy aby kogoś nie pozarlo? 
 
Agatek pięknie ci się ulozylo i ciesz się z tego. Masz dziecko,jesteś w ciąży,zalapalas się na staż czyli wszystko super. Nie wyglądaj zlych wieści. Glowa do góry!

Martini ja tez miewalam takie bole w kroczu. To byl taki nagly,mocnawy bol i po paru sekundach przechodzil.
Ot to wlasnie cos takiego ! Dobrze , ze mam Was, Iga dzieki za wszelkie info :)
 
Martini przecież po to tu jestesmy. Szkoda że ja jak podchodzilam do ivf to nie wiedziałam o tym forum. No ale co bylo to bylo ważne co teraz będzie.

Agatek koniecznie zmień nastawienie! Ja codziennie dziękuję Bogu za to ze nasza żabka jest z nami.
A Antoś odkąd zaczął raczkować to szaleje gdzie może. A to obros ze stołu ściągnie,a to szafkę otworzy i ubrania wywala,a to ręce w ziemię od kwiatków wklada,a to dorwie ścierkę w kuchni i wyciera nią podloge a na dworzu grzeczny jak nie on. Chyba juz się zaprzyjaźnił z naszym psem- Kapslem bo oczu od niego nie odrywa. Dziękuję że pytasz:) ty juz masz takie rzeczy za sobą:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Iga chyba taki teraz najtrudniejszy okres, bo dziecko coraz bardziej mobilne, wszystko go ciekawi, a jeszcze nie do konca rozumie, ze nie ktore czynnosci moga byc niebezpieczne. A poczekaj jak odkryje ze moze stanac przy roznych meblach i sie powoli przemieszczać... potem nauka chodzenia, i chodzenie za bobasem krok w krok zeby sie nie zabilo. A potem to juz luz, jak dziecko zna granice. Nasz, juz wie co wolno, a czego nie. A nawet jak cos kombinuje to wystarczy "nie", albo odliczamy "raz... dwa... trzy". No i jestemy konsekwentni, jesli ktores z nas czegos zabrania to drugi stoi murem. Albo jak czegos od niego wymagamy, a on sie opiera i drze sie ze "NIE!" to nie ustepujemy, ma sie posluchac. U nas strasznie dziadki go rozpuszczaja, jak dluzej z nimi poprzebywa to potem musimy go sprowadzic na ziemie. Jak pracowalam to dziecka nie poznawalam, robil co chcial, przestalam pracowac i dwa miesiace go ukladalismy spowrotem na nasze! Teraz boje sie, ze bedzie identycznie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry