reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej dziewczyny! A mnie sie dziś śnił mały synek :D śniło mi sie ze go karmiłam a pózniej bawili sie razem z moim starszakiem ehhh nie mogłam sie dobudzić po prostu :)
Znam dziewczynę co po in vitro miała mega wysoka betę (2 zarodki) a ciąża jednak pojedyncza sie okazała, wiec faktycznie rożnie to bywa.
A co do książek jak któraś lubi czytać to polecam dziewczyna z pociągu oraz pasażer 23 :) przeczytałam w 2 dni
 
Witaj w klubie ;)...
dobrze sie w sumie czuje. Brzuch i plecy tylko bolą, jakieś migreny i częste przerwy na wymioty, ale idzie przeżyć z tym wszystkim... chyba jestem za mało asertywna, bo nie umiem odmawiać a potem ryczę w koncie, ze nie mam siły nawet wejść pod prysznic. U nas był ciagle pełen dom gości. Ja wszystkich ciagle żywiłam, gościłam itd. I teraz w sumie sie to nie zmieniło, tylko po prostu nie mam siły ciagle udawać ze jest super. Oni pysk obetrą i pojada. M z nim przy stole usiądzie, a ja jak taka służka. Kawusie, placuszek itd. W święta wielkanocne, choć wszyscy wiedzieli, ze jestem w ciąży i po In Vitro M, jak co roku w drugie święto zjechało sie do nas prawie 40 osób :), tylko jedna kuzynka (w sumie żona kuzyna) wstała i mi pomagała.
Mnie teściowa nie toleruje. Nie utrzymujemy z nimi kontaktu od 3 lat.(długa historia), przedtem tez traktowała mnie jak śmiecia. Choć ten problem mam z głowy i nikt mi nie truje realnie, choć zycie potrafią nam zatruwać.
Tyle z tej pomocy. Jak nie zapłacisz, zeby ktoś Ci pomógł to nie działa nic ;)
Gorzkie żale normalnie :(


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Widzę ze przydał by Ci się nie 1 termomix :errr: Podoba mi się ze żyjesz jak zylas jak lubisz ale takich gości 40 szt odwiedzających często to ja bym nawet bez ciąży nie zniosła. .....
Kiedyś też większość spotkań była u mnie ale nie na tyle osób bo ja w mieszkaniu mieszkam hihi o tak mnie to zneczylo wieczne uslugiwanie gary kuchnia ....... i od jakiegoś czasu jak jest spotkanie większe każdy przynosi coś do jedzenia :laugh2: .
 
Ewelin ja przy ostatnim podejściu miałam niską betę i wtedy przekopałam Internet, czytałam o dziewczynach które mimo to były w ciąży, więc to całkiem możliwe i póki co sie nie zamartwiaj. Najwazniejsze ze jest i przyrosty, czego ci jutro życzę, zeby pięęęknie przyrosła:)

PS. Szkoda ze dzisiaj wszystko nieczynne u mnie bo juz bym poleciała sprawdzić jak tam. Powinni zrobić domowe testy z krwi :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry