reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny czy to jest normalne ze boli mnie w krzyzu? I brzuch mnie boli, ale nie jak na @. Czuje takie ciagniecie, taka ciezkosc, trudno mi to opisac. Jajniki tez czuje jak by je ciagnelo w boki, cos w tym stylu. Najbardziej to chyba stresuje mnie ten krzyz, dlaczego boli? Macice juz mam w przodozgieciu wiec chyba wszystkie bole powinnam odczuwac z przodu, a nie z tylu. Kurka wodna, ze ja nie robilam notatek z samopoczucia z 1 ciazy, mialabym porownanie, a tak to nie pamietam, stymulke, transfer mialam 3 lata temu...
 
reklama
hej.. u mnie po pierwszym monitoringu lipa na maxa, dostalam podwojna dawke i kolejny monitoring, dalej bieda.. dzisiaj 12ty zastrzyk i jutro ide sprawdzic czy cokolwiek poszlo.. no ale nie czuje nic a nic.. :-(
To dla pocieszenia - ja puchnę za Ciebie i za siebie... Jestem po 6 zastrzyku i dziś mam jeszcze większy brzuch niż wczoraj. Czuję te jajka. Ciekawa jestem, co pokaże dzisiejszy monitoring :-)
Te zwiększone dawki powinny Ci pomóc. Kiedy kolejna wizyta?
 
Dziewczyny czy to jest normalne ze boli mnie w krzyzu? I brzuch mnie boli, ale nie jak na @. Czuje takie ciagniecie, taka ciezkosc, trudno mi to opisac. Jajniki tez czuje jak by je ciagnelo w boki, cos w tym stylu. Najbardziej to chyba stresuje mnie ten krzyz, dlaczego boli? Macice juz mam w przodozgieciu wiec chyba wszystkie bole powinnam odczuwac z przodu, a nie z tylu. Kurka wodna, ze ja nie robilam notatek z samopoczucia z 1 ciazy, mialabym porownanie, a tak to nie pamietam, stymulke, transfer mialam 3 lata temu...
Agatek, ja nigdy nie byłam na tym etapie, ale mój gin twierdzi, że przy tyłozgięciu w ciąży są bóle w krzyżu. Może jednak stąd masz ten ból? A ciągnięcie, to chyba dobry znak - macica się rozciąga, żebyś miała miejsce dla dzidzi :-) Nie martw się na zapas, nie stresuj. Ciało się zmienia, pewnie stąd te nieprzyjemności.
 
hej.. u mnie po pierwszym monitoringu lipa na maxa, dostalam podwojna dawke i kolejny monitoring, dalej bieda.. dzisiaj 12ty zastrzyk i jutro ide sprawdzic czy cokolwiek poszlo.. no ale nie czuje nic a nic.. :-(
Może musi zmienić stymulacji nie próbować małymi dawkami by powstał 1 pecherzyk tylko juz bardziej poważnie _ dawki dla konia:-p
 
Dziewczyny czy to jest normalne ze boli mnie w krzyzu? I brzuch mnie boli, ale nie jak na @. Czuje takie ciagniecie, taka ciezkosc, trudno mi to opisac. Jajniki tez czuje jak by je ciagnelo w boki, cos w tym stylu. Najbardziej to chyba stresuje mnie ten krzyz, dlaczego boli? Macice juz mam w przodozgieciu wiec chyba wszystkie bole powinnam odczuwac z przodu, a nie z tylu. Kurka wodna, ze ja nie robilam notatek z samopoczucia z 1 ciazy, mialabym porownanie, a tak to nie pamietam, stymulke, transfer mialam 3 lata temu...

Mnie w ciąży jak w krzyżu polamalo ze ledwie chodziłam i aż w noge szedł tren bol ale po paru tygodniach przeszlo.

Zapomniałam ci napisać ze śliczna z was rodzina a wasz synek to poprostu cudo:)
 
No chcialabym wziasc pierwszy tydzien maja ale jak nie dadza to 4.05 ide do pracy...
3 dni dostaniesz od każdego rodzinnego pewnie bez problemu .
Wiesz te zwolnienia to dają na wyrost na wrazie co ..... po w ciąży ( a po transferze jesteś w ciąży ) jest zalecany oszczędny tryb życia ale to nie znaczy ze masz być na zwolnieniu i pracować bo musiała byś wziąść to zwolnienie na 9 miesięcy żeby miało sens. Tu dostaje się zwolnienie w dzień punkcji i potem w dzień transferu i 1 po i koniec .oczywiście można u rodzinnego walić scieme i coś wytargowac ale nie z powodu ciąży. Na kartce dostaje się zalecenia by nie leżeć i pachnieć . Bo to napewno nie pomaga a może zaszkodzić .
Także jak urlopik bierzesz po transferze wakacje gdzieś będą super rozwiązaniem .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry