• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wiem, wiem,ale to tak boli.. zawsze chciałam mieć dużą rodzinę.. pamiętam znajomi śmiali się ze mnie, że ja na taką nie wyglądam i na pewno nie będę miała dużo dzieci,że tylko tak gadam...... i teraz ich słowa się spełniły, ale nie dlatego, że nie chcę tylko nie mogę...Dzisiaj znajoma coś o 500+gadała, ze się opłaca mieć dzieci i do mnie"a ty na co czekasz, rób!!!"
I cały piękny dzień szlag trafił, nie wspominając o wizycie w skarbówce.

Nie bój się, szybciej na pewno nie będę.:p
Boli jak cholerę.
Ja pamiętam jak kiedyś z mężem ( choć mężem jeszcze nie byl) kłóciłam się, że chce 3 dzieci. A on ledwo na 2 się godzil ;)

Nie mów hop. A skąd wiesz, że nie będziesz mieć dużej? A o niepłodności wiedziała? Życie lubi nas zaskakiwać. I nie zawsze źle. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze. Zasługujesz na to. :*

Ann zaczynamy libacje? :D
 
Boli jak cholerę.
Ja pamiętam jak kiedyś z mężem ( choć mężem jeszcze nie byl) kłóciłam się, że chce 3 dzieci. A on ledwo na 2 się godzil ;)

Nie mów hop. A skąd wiesz, że nie będziesz mieć dużej? A o niepłodności wiedziała? Życie lubi nas zaskakiwać. I nie zawsze źle. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze. Zasługujesz na to. :*

Ann zaczynamy libacje? :D

Patrze wlasnie,kto dalby mi w mo;)de ale jakos chetnych brak,musze isc pod Aldika:)
 
Wiem, wiem,ale to tak boli.. zawsze chciałam mieć dużą rodzinę.. pamiętam znajomi śmiali się ze mnie, że ja na taką nie wyglądam i na pewno nie będę miała dużo dzieci,że tylko tak gadam...... i teraz ich słowa się spełniły, ale nie dlatego, że nie chcę tylko nie mogę...Dzisiaj znajoma coś o 500+gadała, ze się opłaca mieć dzieci i do mnie"a ty na co czekasz, rób!!!"
I cały piękny dzień szlag trafił, nie wspominając o wizycie w skarbówce.

Nie bój się, szybciej na pewno nie będę.:p

ja z kolei zawsze nie chcialam miec dzieci, ale jednak pozniej jak poznalam swojego m. to chcialam z nim zalozyc rodzine, namawiał mnie na dziecko zaraz po slubie, ale mialam 22 lata i bylam na studiach, wiec nie chcialam o tym slyszec, a teraz zaluje, bo napewno by była już ta dwójeczka, no ale wtedy nie wiedziałam. Nie bede ukrywac, ze mam teraz jakis zal do mojego partnera ze o siebie nie dbał i doprowadził się do stanu bezpłodności, mało co ostatnio ze soba gadamy, zresztą chyba oboje boimy się podjąc poważnej rozmowy na ten temat.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry