reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ha ha. Przepraszam Strawbelko, ale Puchatka? Owłosiona :D wybacz, ale rozbawiło mnie to :*

Ew wczoraj łąki, pola były, bo kudlacz jeden złapał gdzieś kleszcza ( mimo zabezpieczenia :o) i mąż się sam wystraszył i do lasu nie chciał :(
I tyle z deserku miałam :(

Westi ale w trawach tez się czaja kleszcze. Na lace wcale nie jest bezpiecznie:(
 
@t@li@89, post: 13976130, member: 163211"]Ja biorę od 3 dni zastrzyki Menopuru i Bemfole wizytę mam w piątek więc to już będzie 6 dni i dlatego nie wiem czego się spodziewać;//[/QUOTE]
Slicznych okroglych jajeczek mozesz sie na tej wizycie spodziewać
 
Najki to nie fajnie. Ale ważne, że się interesuje. Czekamy do środy. Wszystko będzie jasne. Kciuki niezmiennie. :*

Ann mmmm. Zazdroszczę. W takich warunkach to tylko zachodzić w ciążę.

Iga wiem. :) ale mąż czuje się bezpieczniej.
Właśnie wróciłam z łąki. I słuchajcie. Szczere pole. I za plecami sarna. Jedna sama. Lasów tu nigdzie nie ma. Odbiegla kawałek jak ja zobaczyłam i stoi i patrzy :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry