reklama

Kto po in vitro?

Nikaa - kciuki za wyniki, żeby wszystko było dobrze :)
Martka, na razie spokojnie, czytałaś ile tu dziewczyn miało krwawienia na początku i wszystko się dobrze skończyło.
Najki - ale tempa wszystko nabrało :) to jest znak, że to Twój czas :*

odzywała się ostatnio Ewa651 albo Marluna ?????
 
reklama
U mnie też były bolesne. Z promieniowaniem na plecy i nogi. Po ścianach chodziłam. Dwa razy w szpitalu wylądowałam. I anemii się nabawiłam.

Ja brałam antyki przez 21 dni. Potem @ i start z zastrzykami.:)

W ogóle nam się dziewczyny pogubiły.:(
 
Jestem dziwnie spokojna, chociaz snilo mi sie, ze kierownik chcial mnie zgwałcić...w sumie nie bylo to takie zupelnie nieprzyjmne... Dziwny sen;) pozniej koleżanka z brzuszkiem, juz trzecim (ciekawe czy jej wykraczę;) )
Gdyby nie wy dziewczyny to pewnie byłabym juz niezle wystraszona, ale znając wasze historie wiem, ze krwawienia sie zdarzają i nie musza oznaczać niczego złego, moze po prostu jestem tam bardzo wrażliwa i po usg sie odezwało
 
reklama
Wszystko Db, serce bije, może jakieś naczynko się oderwało. Dostałam dodatkowo duphaston 3x1 i 2 tyg l4. Teraz czeka mnie wycieczka do pracy, powiedziec kierownikowi i wszystkim, bo zmienili nam w tym miesiącu listy obecności i zaznacza sie na nich doslownie wszystko, w tym l4 ciążowe, wiec jutro i tak by sie dowiedzieli. Kurczę, a tak chcialam chodzić do pracy... Ale kropek najważniejszy, oby mial spokój i wygodę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry