malutkikaczorek
Fanka BB :)
A to chyba przypadkowo przepraszamA taka ocenę mi dałaś![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A to chyba przypadkowo przepraszamA taka ocenę mi dałaś![]()
Spoko, nic sie nie staloA to chyba przypadkowo przepraszam
Powiem Ci, że mój jak się dowiedział, że ma bardzo słabe nasienie i dziecka na 100% nie może mi dać, jakoś tak bez żadnego zastanowienia zgodził sie na dawcę. a myślałam, że raczej się załamie czy nie wyobraża sobie, że będzie dawca. Ale od samego początku był pozytywnie do tego nastawiony. Ważne, że on będzie biologicznym ojcem i tego się trzymamy. Jakoś nie zastanawiamy sie nad tym jaki jest dawca, co lubi itp. Bo my wychowamy Maluszka. Pierwsza tylko decyzja kogo wybrać i na tym stanęło. Jak wybraliśmy to juz nie myśleliśmy o dawcy. Bo od momentu transferu to jest nasz MaluszekWyniki kariotypu też mamy ok, ale nasienie jak było, tak jest słabe.
Szczerze mówiąc nie wiem. Ja chciałabym mieć swoje dziecko, skoro podobno mogę je mieć. Adopcja to ostateczność. Wolałabym zacząć od nasienia dawcy, ale mój mąż raczej był przeciwny. Zobaczymy, to trudny temat.
Jesli tak bedzie chicaz nam nadzieje ze nie to daj mu przegrysc te sprawe z dawca. Bo pamietam jak rozmawialam ze swoim to tez mowil ze nie a po paru dniach ni z gruchy ni z pietruchy no jak trzeba bedzie to wezmiemy dawceWyniki kariotypu też mamy ok, ale nasienie jak było, tak jest słabe.
Szczerze mówiąc nie wiem. Ja chciałabym mieć swoje dziecko, skoro podobno mogę je mieć. Adopcja to ostateczność. Wolałabym zacząć od nasienia dawcy, ale mój mąż raczej był przeciwny. Zobaczymy, to trudny temat.
Narazie dobrzeSpoko, nic sie nie stalojak sie czujesz?
Ciezko powiedzieć. Jak siedze to prawie nic nie ma, jak pochodze to jest wiecej.Ale brzuch przestal mnie boleć jak na @ , zadnego pryszcza jak zawsze przed @ nie mam no i piersi nie bola.Nie wiem co jest grane..a do piątku jeszcze tyle czasu..A ty koralik jak tam plamienia ustały?