reklama

Kto po in vitro?

No zobaczymy jak to bedzie u nas mam nadzieje ze moja morulka jednak ruszyla.
Ja musze sama zadzwonic zeby sie dowiedziec o ppzostale zarodki ale chyba specjalnie napisali ze dopiero po 14 dniach. Mam nadzieje ze bedzie dobrze i rozwina sie do blastki a moj zarodeczek zagniezdzi sie.
Czuje sie dobrze :)
Taka procedura jak u mnie ze po 14 dniach. .......
Ale oni wiedzą już jak zadzwonisz to jak będzie miła pani i będzie miała czas i chęć to Ci powie .
 
reklama
Pisanka, powodzenia. Myśl pozytywnie, z maluchami na pewno wszystko dobrze!
Wiem,że łatwo się mówi,ale faktycznie spróbuj się zrelaksować, stres w niczym nie pomaga. Są takie fajne kolorowanki dla dorosłych i łączenie kropek. Mi to pomaga, koncentruję się na tym i nie myślę o problemie. Może spróbuj? :)
Mam jedne kolorowanki :) po transferze pomagały troszkę :) o bobasy się nie martwię nie chciałabym tylko długo leżeć. Zaraz zadzwonię do lekarza i zobaczę co powie czy zaklepie mi miejscówke czy będę.skazana na korytarz hehe
 
No zobaczymy jak to bedzie u nas mam nadzieje ze moja morulka jednak ruszyla.
Ja musze sama zadzwonic zeby sie dowiedziec o ppzostale zarodki ale chyba specjalnie napisali ze dopiero po 14 dniach. Mam nadzieje ze bedzie dobrze i rozwina sie do blastki a moj zarodeczek zagniezdzi sie.
Czuje sie dobrze :)
U Ciebie morulka się zakopuje i wszystko jest ok :-) A ten telefon po 14 dniach jest genialnym pomysłem. Ja się dowiedziałam zaraz po transferze i morale mi niestety spadło, co pewnie nie było bez wpływu na efekt końcowy :(
 
No zobaczymy jak to bedzie u nas mam nadzieje ze moja morulka jednak ruszyla.
Ja musze sama zadzwonic zeby sie dowiedziec o ppzostale zarodki ale chyba specjalnie napisali ze dopiero po 14 dniach. Mam nadzieje ze bedzie dobrze i rozwina sie do blastki a moj zarodeczek zagniezdzi sie.
Czuje sie dobrze :)
Mi podali zarodek z drugiej doby ponoć najlepszy jaki jest a w sumie nie wiadomo moze przestał sie rozwijać dlatego taka niska betę mam ;( a u nas tez jest czynnik męski i to bardzo silny bo 0% plemników właściwej budowy mało ruchliwe i w ogóle mało ich ;(
 
U Ciebie morulka się zakopuje i wszystko jest ok :-) A ten telefon po 14 dniach jest genialnym pomysłem. Ja się dowiedziałam zaraz po transferze i morale mi niestety spadło, co pewnie nie było bez wpływu na efekt końcowy :(
Kochana mi spadlo jak lekarz przed transferem powiedzial ze zostala jedna komorka a reszta obumarla i w takim przekonaniu siedzielismy 40 minut a pozniej embriolog powiedzial co innego :)
I dlatego te pesymistyczne mysli tez siedza w mojej glowie
 
Hej babolki
Butterfly jesli chodzi o nacinanie jest sens brac przy mrozonych zarodkach, ale to zawsze embriolog decyduje, jesli jest cienka otoczka to nie ma to zupełnie sensu.
Pisanko niestety ciąza blizniacza to nie jest normalna ciaza w ktorej sie normalnie fukncjonuje, z gory jest to ciaza wysokiego ryzyka, musisz niestety bardzo na siebie uwazac, trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki :* mnie w ciazy tez okropnie bolal kregoslup, najpierw dół w krzyzu, a pozniej w okolicy łopatek, nie bylam w stanie siedziec ani jezdzic samochodem, wiec znam ten bol :(
Dziewczyny macie nieraz tyle badan na immunologie, moze ktoras wie, czy immunologia moze ulec zmianie? tzn jesli byla ok, to czy moze sie popsuc i powodowac wlasnie brak implantacji?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry