reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej dziewczyny
Kciuki za dzis!!!
Moniusia co u Ciebie?? Nic nie dałas znać co u Was :)
Pisanka uwazam podobnie jak Martini, ze w ciazy takie bole sa normalne i w szpitalu Ci nic na to nie poradzą, co najwyzej magnez w kroplówce, wiem to z wlasnego doswiadczenia. Lepiej lezec w domu jesli nie ma silnych skurczy ani krwawien.
 
Powodzenia dziś, dziewczyny!
Gosiu, niech bedzie dobrze!!

Tiutienka, witaj i tu :) ja progesteron miałam do 16tc.

Czesc Laski! mam za dwa dni transfer i mam pytanie czy to jest bolesny zabieg? :)

no to ja chyba jestem jedyna, która napisze, ze dla mnie to był bardzo bolesny zabieg. dwukrotnie. wczesnieja miałam iui i myslałam, że bedzie podobnie, czyli bezbolesnie, szybko i łatwo, a tu zonk.
normalnie trwa to kilka minut, u mnie kilkaadziesiąt i w ruch poszły różne dziwne narzedzia, na których wspomnienie do tej pory mi słabo:/
ale ja jestem przypadkiem jednym na tysiać, wiec na pewno nie podzielisz mojego losu :)
powodzenia!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry