reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jak tak Was czytam wszystkie to bardzo pozytywne jesteście. Super ze Was odnalazłam bardzo mi pomaganie... Nawet pisząc o wakacjach.... Można odplynac myślami od kłopotów :-D:biggrin2:
Właśnie o to chodzi, żeby się trochę oderwać :) Poza tym każda z nas przechodzi przez to samo, dobrze się rozumiemy i można się dziewczynom wygadać w chwilach kryzysu. Moim zdaniem o niepłodności nie można zapomnieć, przynajmniej ja mam to ciągle z tyłu głowy (chociaż porównując do kilku miesięcy wstecz, to udało mi się zaprowadzić porządek w głowie), ale tu łatwiej się to znosi. Zostań z nami :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry