reklama

Kto po in vitro?

reklama
trafialam na nieodpowiednich lekarzy i zrobili mi krzywde..najpierw cesarka i nikt nie mowil ze potem bedzie problem bo zrosty potem ciaza pozamaciczna i nie mam jednego jajowodu a potem diagnostyka,laparoskopia ktora sie zakonczyla zakrzepem w plucu...
 
Ja niestety nie mam mrozaczkow wiec wszystko od nowa.
Dzieki dziewczyny, ja się nie poddam, kiedyś nam wszystkim sie uda :)
Pewnie zrobię sobie przerwę 3 miesiace aby doprowadzić swój organizm do porzadku, a w tym czasie muszę znaleźć dobrego lekarza.

Bardzo smutno że się nie udało.
Ale cieszę się że Twoim podejściem kolejny raz będzie tym szczęśliwym z taką postawą nie może być inaczej. Ściskam ;)
 
reklama
bede na profilaktyce antyzakrzepowej przez caly czas z powodu incydentu zakrzepu pluca po laparoskopii wiec czekaja mnie zastrzyki codziennie...oczywiscie i tak istnieje ryzyko wiec malzonek wystraszony ale ja nie umiem przestac dazyc do tego zebym mogla powiedziec ze zrobilam wszystko...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry