reklama

Kto po in vitro?

reklama
Katharina, gratuluje, niech betka pieknie rosnie[emoji4]

Co do L4, ja dostalam bez problemu.
Na L4 jestem juz od punkcji.
Jak konczylo sie L4 po transferze, pojechalam do gina i spytalam sie czy moze mi wypisac L4, powiedzial ze jak najbardziej.
Nawet sie ginowi nie tlumaczylam dlaczego chce, poprostu zapytalam.
Oczywiscie L4 juz bylo ciazowe.

Napisane na LG-D620 w aplikacji Forum BabyBoom
 
ja o l4 nie prosiłam ale dr powiedział, że nie ma możliwości, żebym z takim progesteronem chodziła do pracy jeszcze - i już drugi miesiąc siedzę w domu (a w zasadzie leżę). Szefa na szczęście mam rewelacyjnego - ucieszył się, pogratulował i kazał nic nie myśleć o pracy tylko wypoczywać i dbać o siebie :-).
 
ja o l4 nie prosiłam ale dr powiedział, że nie ma możliwości, żebym z takim progesteronem chodziła do pracy jeszcze - i już drugi miesiąc siedzę w domu (a w zasadzie leżę). Szefa na szczęście mam rewelacyjnego - ucieszył się, pogratulował i kazał nic nie myśleć o pracy tylko wypoczywać i dbać o siebie :-).

A ile masz tego prg? Ja mialam ponad 300 przez caly czas i umieralam ze zmeczenia...
 
Ja mam dwie szefowe ordynator ktora mobinguje wszystkich i oddzialowa ktora mobbinguje sekretarki i pielegniarki to jedt cyrk na kolkach dopiero. Ale cale szczescie mam nadzieje ze niedlugo sie to skonczy :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry