• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja miałam scratching, a blastki były wytarzane w embryoglue. No i ja dostałam w tyłek papawerynę w dniu transferu.
Nie miałam ani intralipidu, ani encortonu, dr Zbroch powiedział, że albo immunosupresanty albo scratching. A mi na scratchingu zależało. EG Arte stosuje tylko na blastkach. No i AH chyba tylko na mrozaczkach i tylko jak embriolog się zdecyduje.
 
Ja miałam scratching, a blastki były wytarzane w embryoglue. No i ja dostałam w tyłek papawerynę w dniu transferu.
Nie miałam ani intralipidu, ani encortonu, dr Zbroch powiedział, że albo immunosupresanty albo scratching. A mi na scratchingu zależało. EG Arte stosuje tylko na blastkach. No i AH chyba tylko na mrozaczkach i tylko jak embriolog się zdecyduje.
Moja blastka też miała scratching, ale o tym dopiero dowiedziałam się po, jak dostałam informacje pisemną. Nawet nie pytałam w jakim celu, pomyślałam,że embriologia wie co robi...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry