reklama

Kto po in vitro?

reklama
My płaciliśmy za samo ICSI chyba 1050,- (do tego dochodzą dodatkowe usługi typu EmbryoGlue). A ile Ty płacisz? Bo nie wiem, o jakie zniżki Ci dokładnie chodzi. My podchodzimy z funduszu in vitro, który przejmuje 70% kosztów. Dużo prywatnych klinik ma podpisane umowy z funduszem i jeśli para spełnia wymogi, fundusz bez problemu przejmuje koszty.
Pozdrawiam!
To dokładnie tak jak ja. Płace również 70%i tj 980e. Czyli roznica znikoma. Zastanawiam sie jak ma.sie to do jakosci. Bo wiadomo szpital jak szpital. Niby przyszpitalna klinika. Ale wiadomo jak to jest. Kurczę ja sie naprawde wszystkiego od podszewki dowiaduje jak juz zaczelam. Jak zaczelam cala prcedure to nawet nie wiedzialam jaki to dlugi proces i wyczerpujacy. Pozdrawiam. Trzymaj sie
 
Dziewczyny, mam pytanie. Czy któraś z was miała po transferze plamienie implantacyjne??czy to raczej bræzowy kolor się pojawia czy zdarza się blado czerwony??
Z tego co czytałam, to plamienie implantacyjne powinno być raczej takim delikatnym krwawieniem, czyli czerwone/różowe, bo zarodek zagnieżdżając się natrafia na jakieś naczynko. Brązowe plamienia raczej świadczą o niedomodze lutealnej. A poza tym ja nie wiem jak to jest z tym plamieniem, bo wszędzie piszą, że takie plamienie występuje ok 6-12 dni po owulacji. Niektóre kobiety piszą, że w udanych cykach miały takie plamienie nawet i 4-5 dni po owu... A na wypisie z crio mam napisane, że takie plamienie może występować 6-11 dni po transferze. Wydaje się do dosyć późno, bo przecież taki zarodek ma już kilka dni.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry