Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
bunka...oo...to witaj w klubie:-) ja tez mam endometrioze... mnie niestety 6 miesiecy nie udalo sie zajsc w ciaze naturalnie i teraz przygotowuje sie do IVF...chcialabym miec takie szczescie jak ty..moze zaczaruj mnie to i mi sie tak przez przypadek uda
Aleście się rozpisały....
Bunka- to rzeczywiście Ci się cud trafił :-)
A ja im bliżej wizyty tymbardziej zaczynam dostawać stracha :-(, piątek chyba pazury i nóg pożrę
Sylha Musisz byc silnaChociaż powiem Ci,ze ja zawsze mówiłam,że nie dam się,a na wizycie wymiękkałam
Ale zyczę Ci,abyś szybko ujrzała dwie kreseczkina teście oczywiście,nawet jeżeli będziesz musiała podejśc do ivf
lolitka ma racje nie trzeba myslec bo mozna oszalec. Smiac mi sie chce z siebie bo ostatnie dwa tygodnie przed transferem lezalam przed kompem i czytalam wszystko) a dzisiaj caly dzien jestem zabiegana dopiero teraz prszylam do domu ze spacerku z psami i zrobilam 21 jagodzianek bo mialam jeszcze zamrozone jagody Nie czytam juz nic w necie i postaram sie nie truc Wam tylka o odczuciach po transferze) juz cichaczem tylko lolitki spytalam) ale juz pasuje. Jak maja ze mna moje dwa bobaski zostac to zostana, a zamartwianiem sie nic nie zdzialam)
u mnie w domu jest zawsze pelno gosci takze sie rozchodzi szybko wszystko, a jak juz wczoraj zapowiedzialam, ze beda buleczki to wszyscy czekali do 20 az wyjda z pieca)