reklama

Kto po in vitro?

bunka...oo...to witaj w klubie:-) ja tez mam endometrioze...:baffled: mnie niestety 6 miesiecy nie udalo sie zajsc w ciaze naturalnie i teraz przygotowuje sie do IVF...chcialabym miec takie szczescie jak ty..moze zaczaruj mnie to i mi sie tak przez przypadek uda:-D
 
reklama
Aleście się rozpisały....
Bunka- to rzeczywiście Ci się cud trafił :-)
A ja im bliżej wizyty tymbardziej zaczynam dostawać stracha :szok::-(, piątek chyba pazury i nóg pożrę:baffled:
 
Sylha Musisz byc silna:tak:Chociaż powiem Ci,ze ja zawsze mówiłam,że nie dam się,a na wizycie wymiękkałam:-D:-D:-D
Ale zyczę Ci,abyś szybko ujrzała dwie kreseczki:tak::tak::tak:na teście oczywiście,nawet jeżeli będziesz musiała podejśc do ivf:tak:
 
lolitka ma racje nie trzeba myslec bo mozna oszalec. Smiac mi sie chce z siebie bo ostatnie dwa tygodnie przed transferem lezalam przed kompem i czytalam wszystko:)) a dzisiaj caly dzien jestem zabiegana dopiero teraz prszylam do domu ze spacerku z psami i zrobilam 21 jagodzianek bo mialam jeszcze zamrozone jagody:) Nie czytam juz nic w necie i postaram sie nie truc Wam tylka o odczuciach po transferze:)) juz cichaczem tylko lolitki spytalam:)) ale juz pasuje. Jak maja ze mna moje dwa bobaski zostac to zostana, a zamartwianiem sie nic nie zdzialam:))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry