sylha
mama bliźniakowa
Lola- mi również jest bardzo przykro dla Roxii, ale niestety czy się zrobi betę, czy test może to każdą z nas spotkać :-(, my sami z M to tak na razie boimy się tak do końca uwierzyć, bo na tym etapie może się jeszcze wszystko wydarzyć, ale wiem, że trzeba wierzyć i być dobrej myśli





Niestety jak widać na moim przykładzie dwie kreski na teście i pozytywna beta nie zawsze są gwarancją sukcesu, ale mam nadzieję ze jestem jakimś wyjątkiem i żadej z Was take coś się nie przytrafi, nie życzę tego nikomu
Trzeba mieć nadzieję, ze bedzie dobrze, trzymam za Was wszystkie mocno kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&:-)
Kto tam jeszce się czai hmmm??? ujawniać się...;-)