reklama

Kto po in vitro?

A mnie tak strasznie "przegoniło" po obiedzie, tylko mnie :(. Miałam takie długie i mega bolesne skurcze jelit, że myślałam, że coś urodzę...poważnie. Nie wiem jak mój biedny zarodek ze mną wytrzyma :(.
To chyba przez te wszystkie hormony...
 
reklama
A mnie tak strasznie "przegoniło" po obiedzie, tylko mnie :(. Miałam takie długie i mega bolesne skurcze jelit, że myślałam, że coś urodzę...poważnie. Nie wiem jak mój biedny zarodek ze mną wytrzyma :(.
To chyba przez te wszystkie hormony...
Ja tak miałam w 7dpt. Siedzialam w ubikacji i wyjść nie umialam. bolalo jak cholera. Pozniej mialam plamienie i sie balam ze to z tego.. ale to chyba byla implantacja ;)
 
reklama
W poniedzialek mam powtorzyc bete i wtedy zdecydujemy czy do szpitala czy moze juz samo sie rozwiaze. W razie boli , krwawienia mam natychmiast do szpitala jechac. tylko ze ja nie mam zadnych boli ani krwawien przynajmniej jak na razie, czasem zakluje mnie tylko prawy lub lewy jajnik i tyle. Leki odstawilam juz 10 dni temu .
Współczuję Ci Kochana to przechodzić. Trzymam kciuki, żeby wreszcie się rozwiązała sytuacja i będziesz mogła zbierać siły do dalszej walki

wszystko się może zdarzyć, gdy głowa pełna marzeń, gdy bardzo czegoś chcesz...wszystko może zdarzyć się
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry