reklama

Kto po in vitro?

reklama
Alfistka, wiem że pewnie już pisałaś ale jest tu nas tyle, że trudno zapamiętać. Które to Twoje podejście było? I jaki powód podchodzenia do IVF? Pytam, bo podziwiam Cię za podejście i wiarę w szczesliwe zakonczenie :)
Kochanie wiara czyni cuda...

Mam przyjaciółkę, której odmówili adopcji, która przeszła dwie nieudane próby ivf i lekarz prosto w oczy powiedział, że nie będzie miała dzieci a Ona wczoraj urodziła zdrowego chłopca :D:D
Wiara czyni cuda...
I nie chodzi mi tu o wiarę w Boga...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry