reklama

Kto po in vitro?

reklama
Cześć dziewczynki, trochę się nie oddzywalam, jestem na urlopie,musialam się zresetować, wczorajsza wizyta przebiegła spokojnie, byłam trochę zestresowana bo rano bardzo mnie brzuch bolał, musiałam nospe wziąć - 2 tabletka w ciąży, nie chcę się faszerować bo się oczytalam, a maluszek ma sie dobrze , 3,7 cm serduszko zwalnia, za dwa tygodnie prenatalne;) mdłości stopniowo ustają,ale niezupełnie, wczoraj zwróciłam lody, wogóle słodkie mnie odrzuca... odpoczywam ile mogę choć w domu ciężko, do tego piesek się przyplatal na podwórko i niancze jak dziecko, bo wyglodzony i katowany...

Napisane na SM-A300FU w aplikacji Forum BabyBoom

A powiedzieli Ci który to tydzień i termin porodu? Na kalkulatorach to różnie wygląda.
3,7 cm to już całkiem duży ten kropek :)
 
Cześć dziewczynki, trochę się nie oddzywalam, jestem na urlopie,musialam się zresetować, wczorajsza wizyta przebiegła spokojnie, byłam trochę zestresowana bo rano bardzo mnie brzuch bolał, musiałam nospe wziąć - 2 tabletka w ciąży, nie chcę się faszerować bo się oczytalam, a maluszek ma sie dobrze , 3,7 cm serduszko zwalnia, za dwa tygodnie prenatalne;) mdłości stopniowo ustają,ale niezupełnie, wczoraj zwróciłam lody, wogóle słodkie mnie odrzuca... odpoczywam ile mogę choć w domu ciężko, do tego piesek się przyplatal na podwórko i niancze jak dziecko, bo wyglodzony i katowany...

Napisane na SM-A300FU w aplikacji Forum BabyBoom
dawno wiadomości od Ciebie właśnie nie widziałam :) prenatalne super moment, będę kibicować, my już po :) pocieszę Cię, że z nadejściem 13tc mdłości może nie opuściły do końca, ale nad porcelaną się nie pochylam ;) buziaki
 
Tu juz nie pomoge alw chyba Warszawska jest dluzej jak dobrze kojarze
A naprawde warto sprobowac jesli chce sie poznac opinie innego specjalisty
Teraz 11tydzien, a termin 21 stycznia
A powiedzieli Ci który to tydzień i termin porodu? Na kalkulatorach to różnie wygląda.
3,7 cm to już całkiem duży ten kropek :)


Napisane na F5121 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hej, dziewczyny chciałabym się do Was przyłączyć :) moja historia w skrócie: staramy się od 10/2014, w 06/2015 zaszłam w ciąże, w 9 tc poroniłam, od tamtej pory nie mogę zajść, w trakcie leczenia wyszło sporo rzeczy, które mogą być przyczyną niepowodzeń: pcos, niedoczynność tarczycy, insulinooporność, słaba jakość nasienia męża, obecnie jestem po 3 nieudanych inseminacjach. Obecnie zdecydowaliśmy się na invitro, jestem kompletnie zielona w tym temacie, odkładamy pieniążki i może we wrześniu umówimy się na konsultację, powiedzcie mi ile czasu trwa cała procedura, czy któraś z Was kobitki leczy się w Gyncentrum w Katowicach?
 
Hej, dziewczyny chciałabym się do Was przyłączyć :) moja historia w skrócie: staramy się od 10/2014, w 06/2015 zaszłam w ciąże, w 9 tc poroniłam, od tamtej pory nie mogę zajść, w trakcie leczenia wyszło sporo rzeczy, które mogą być przyczyną niepowodzeń: pcos, niedoczynność tarczycy, insulinooporność, słaba jakość nasienia męża, obecnie jestem po 3 nieudanych inseminacjach. Obecnie zdecydowaliśmy się na invitro, jestem kompletnie zielona w tym temacie, odkładamy pieniążki i może we wrześniu umówimy się na konsultację, powiedzcie mi ile czasu trwa cała procedura, czy któraś z Was kobitki leczy się w Gyncentrum w Katowicach?
Witaj w naszym gronie!
Wszystko zalezy jakim protokolem.Ja bylam na krotkim z antagonista tydzien zastrzyki.Wszystko poszlo bardzo szybko mimo pierwszej nie udanej proby podnioslam sie i bede walczyc dalej.
 
reklama
Hej, dziewczyny chciałabym się do Was przyłączyć :) moja historia w skrócie: staramy się od 10/2014, w 06/2015 zaszłam w ciąże, w 9 tc poroniłam, od tamtej pory nie mogę zajść, w trakcie leczenia wyszło sporo rzeczy, które mogą być przyczyną niepowodzeń: pcos, niedoczynność tarczycy, insulinooporność, słaba jakość nasienia męża, obecnie jestem po 3 nieudanych inseminacjach. Obecnie zdecydowaliśmy się na invitro, jestem kompletnie zielona w tym temacie, odkładamy pieniążki i może we wrześniu umówimy się na konsultację, powiedzcie mi ile czasu trwa cała procedura, czy któraś z Was kobitki leczy się w Gyncentrum w Katowicach?
Cześć Sikulinda, pamiętam Cię z wątku o IUI. Ja niestety też musiałam zmienić forum. Mamy podobne problemy i przeżycia za sobą. Ja tez po poronieniu, PCO, insulinooporność i kiepskie nasienie. Ja szłam krótkim protokołem. Od 3 dc brałam Puregon później Orgalutran i wyhodowałam sporo pęcherzyków. W poniedziałek miałam punkcję i wyciągnęli 26 jajek. Na transfer musze czekać bo mam ryzyko hiperstymulacji. W sierpniu ruszam po mrożaki. Powodzenia życzę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry