reklama

Kto po in vitro?

miśka - pewnie co klinika to inne metody, zleci do soboty ( ja progynove biorę od 5d.c cały czas ) i teraz od dzisiaj dowalił mi niezły zestaw:-D, właśnie wstałam i ciachnął mi M zastrzyk - hehehe. Co do zarodków to trochę się rozczarowałam bo w planach było podanie 1 zarodka i cały czas w sumie tak rozmawialiśmy, w razie czego aby pozostał jeszcze 1 a tu Pani embriolog mi mowi, że oni mrożą po 2. Lekarz cały czas mówił: zobaczymy jaki będzie jeden - jeśli słaby to ewentualnie się rozmrozi drugi. A tu całkiem inna informacja od niej. Ma to jeszcze skonsultować z lekarzem i mam w poniedziałek wieczorem do niej zadzwonić:confused2:
winki80 - synuś śliczny, pozdrawiam
 
reklama
Meg- no to jestem ciekawa co Ci powiedzą, bo u mnie też mrożą po 2 i też jakby co to mówili i 1- ja akurat ten dylemat teraz mam z głowy, bo tylko jeden nam został, ale jestem ciekawa jak rozwiążą sprawę
 
Meg- no to jestem ciekawa co Ci powiedzą, bo u mnie też mrożą po 2 i też jakby co to mówili i 1- ja akurat ten dylemat teraz mam z głowy, bo tylko jeden nam został, ale jestem ciekawa jak rozwiążą sprawę
sylha - sądzę, że będą rozmrożone dwa, bo jaki jest sens rozmrozić oba i potem ten drugi ponownie zamrozić? No niby jest taka ewentualność, ale generalnie straci on wiele na wartości bo ponoć są to duże, ładne zarodki. W sumie to szkoda, bo nastawiłam się na jeden a najgorsze jednak jest to, że wprowadzono nas w błąd moim zdaniem znaczący.
miśka - a Tobie coś jeszcze przepisze oprócz progynowy? aaa i pierwszy raz dostałam luteine pj. Ona się tak długo rozpuszcza? No szok chyba z pół godziny:-D
 
czesc dziewczynki! co tam slychac? ja jakos na tych antykach spac nie moge i 7 rano a ja juz oczy jak 5zł:-(
w srode mam usg, zobaczymy co tam w trawie piszczy...caly czas boje sie o te torbiele na jajnikach czy one bardzo mi nie beda przeszkadzac w stymulacji i potem w zagniezdzaniu...
stad pytanie do kobie, ktore tu sa i choruja na endometrioze...wy jestescie po laparo? macie torbiele i podchodzicie normalnie do IVF?
gieniek...gdzie jestes? :) jak sie czujesz?
Meg...kochana ja nie wiem czy rozmrozone zarodki mozna pownownie mrozic, chyba nie:confused:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry