reklama

Kto po in vitro?

reklama
A ja mam dziś okrutny dzien i pierwszy raz od początku calej procedury poklocilam sie z M... :-( teraz mam wyrzuty sumienia że mialam być usmiechnieta i niczym sie nie martwić dla Kropka a tu zadyma sie rozkrecila :-(
ja co chwilę dostaje ochrzan od M. że "histeryzuje i do bety nic nie jest przesądzone". chciałabym mieć w domu skaner żeby prześwietlic dokładnie co się tam u mnie w srodku dzieje...
 
reklama
A ja mam dziś okrutny dzien i pierwszy raz od początku calej procedury poklocilam sie z M... :-( teraz mam wyrzuty sumienia że mialam być usmiechnieta i niczym sie nie martwić dla Kropka a tu zadyma sie rozkrecila :-(
Kochana
ja co chwilę dostaje ochrzan od M. że "histeryzuje i do bety nic nie jest przesądzone". chciałabym mieć w domu skaner żeby prześwietlic dokładnie co się tam u mnie w srodku dzieje...
kobitki ja tez chciałabym mieć skaner hihin
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry