reklama

Kto po in vitro?

reklama
Cześć dziewczynki co prawda za wiele się nie udzielam ale codziennie was podczytuję :) i 3mam mocno kciuki za każdą z was :) W końcu przyszedł i czas na mnie. Wczoraj wizyta monitorująca przed transferem endo piękne 11 mm w 11 dniu cyklu :) i jak się okazało działamy już w ten piątek . Mam tylko do podjęcia jeszcze dość ważną decyzję . A mianowicie mamy 4 zarodki i wczoraj poinformowano nas że są mrożone po 2 . Docelowo miałam mieć podanego jednego kropka . Lekarz powiedział że rozmrożą oba podadzą jeden a 2 z powrotem zamrożą. Jakoś ta opcja wgl mnie nie przekonuję obawiam się że zarodek, który będzie kolejny raz zamrażany będzie słabszy i kolejnego rozmrażania nie przeżyje. Proszę doradźcie co mamy zrobić.... Czy któraś z was była może w podobnej sytuacji ?
 
Cześć dziewczynki co prawda za wiele się nie udzielam ale codziennie was podczytuję :) i 3mam mocno kciuki za każdą z was :) W końcu przyszedł i czas na mnie. Wczoraj wizyta monitorująca przed transferem endo piękne 11 mm w 11 dniu cyklu :) i jak się okazało działamy już w ten piątek . Mam tylko do podjęcia jeszcze dość ważną decyzję . A mianowicie mamy 4 zarodki i wczoraj poinformowano nas że są mrożone po 2 . Docelowo miałam mieć podanego jednego kropka . Lekarz powiedział że rozmrożą oba podadzą jeden a 2 z powrotem zamrożą. Jakoś ta opcja wgl mnie nie przekonuję obawiam się że zarodek, który będzie kolejny raz zamrażany będzie słabszy i kolejnego rozmrażania nie przeżyje. Proszę doradźcie co mamy zrobić.... Czy któraś z was była może w podobnej sytuacji ?

Powiem szczerze, ze trochę denerwuje mnie takie mrożenie po dwa... Też nie jestem przekonana do takiego rozmrażania i ponownego zamrażania, ale tu musi się wypowiedzieć ktoś, kto był w podobnej sytuacji. Ja bym chyba dwa brała, zresztą i tak wzięłam 2, ale jestem w pojedynczej ciąży. To jest jednak bardzo indywidualna decyzja.

Wpisz nam się w kalendarz, będziemy trzymać kciuki i kilka miłych słów napisze rano :)
 
Powiem szczerze, ze trochę denerwuje mnie takie mrożenie po dwa... Też nie jestem przekonana do takiego rozmrażania i ponownego zamrażania, ale tu musi się wypowiedzieć ktoś, kto był w podobnej sytuacji. Ja bym chyba dwa brała, zresztą i tak wzięłam 2, ale jestem w pojedynczej ciąży. To jest jednak bardzo indywidualna decyzja.

Wpisz nam się w kalendarz, będziemy trzymać kciuki i kilka miłych słów napisze rano :)

Chętnie się wpiszę ale niestety nie wiem jak. Jakbym mogła dostać ściągawkę to poproszę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry