Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hej Gosiu byłaś dzisiaj na wizycie jak tam ?Dzwonił doktorek wyniki dobre z krwiwięc tylko raz dziennie Orgalutran i jutro wizyta
![]()
MoKa u mnie to samoJezuniu.... ale mi się to czekanie ciągnie... Dopiero za tydzień @ a potem cały cykl obserwacji, kolejna @ i dopiero transfer jak dobrze pójdzie... Mam wrażenie że wieki będę czekała.... Po raz pierwszy chcę żeby już był wrzesień...
A co ma na celu ta obserwacja? Przerwa ok bo ten płyn ale czemu chce cie przez następny miesiac obserwować? Bierzesz jakies inne suplementy oprócz tej fertiformuly ktore zalecił ci dr M?Jezuniu.... ale mi się to czekanie ciągnie... Dopiero za tydzień @ a potem cały cykl obserwacji, kolejna @ i dopiero transfer jak dobrze pójdzie... Mam wrażenie że wieki będę czekała.... Po raz pierwszy chcę żeby już był wrzesień...
Ja musiałam czekać 3 miesiące to myślałam że zwariuje ale lepiej poczekać i być pewnym że zrobiło się wszystko co w naszej moc aby się udaloJezuniu.... ale mi się to czekanie ciągnie... Dopiero za tydzień @ a potem cały cykl obserwacji, kolejna @ i dopiero transfer jak dobrze pójdzie... Mam wrażenie że wieki będę czekała.... Po raz pierwszy chcę żeby już był wrzesień...
Ja miałam tak samo i tez się bałam, że dopada mnie jakieś zapalenie. Najgorzej było jak szłam siusiu. Ale na drugi dzień przeszło.dziewczyny czy was po punkcji tez tak szczypało i piekło ' na dole". Ja zawsze cos złape....taki mam organizm podatny na te świństwa. Martwię się, bo raczej nie powinnam nic brać. Smaruje tylko maścią ...ale raczej nie pomaga. Gdzies wyczytałam,ze można Lacibios fEMINA.
Super! Coraz bliżej celuJuż po wizycie a wiec tak dostałam jeszcze menopur 150 dzisiaj i jutro znowu wizyta i na 90% punkcja w sobotę; ) jutro powie o której być w sobotę; )
Trzymam kciukiDziewczyny.... jutro wybieram się na badanie bety - będzie to 10 dpt zarodka 3 dniowego. I tak się boję bo do tej pory cały czas mam nadzieję, a gdy wyniki będą złe to już pozamiatane... i taką mam huśtawkę emocji... i chcę jechać i nie chce... może pojadę w piątek...chociaż jak ma być dobrze to będzie a jak ma być źle to będzie źle... Czy Wy też tak mialyscie? Straszne to uczucie...taka niemoc, nadzieja, strach i obawa, że kolejny raz nie wyjdzie... a z drugiej strony każda oddając krew liczy, że może tym razem szczęście dopisalo. Wiem, że nie usuniecie z mojej głowy tego myślenia ale musiałam napisać ☺