reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tez tak mysle i tak samo mam w przypadku dawstwa komorki. U mnie pod sercem to dziecko rosnie przez 9 miesiecy wiec jest nasze. Genetyka tu nie ma dla mnie najmnienszego znaczenia. To jednak zupelnie cos innego niz adopcja. Kiedys rozmawialisny o tym z moim m i gdyby byla taka potrzeba zadne z nas nie mialoby z tym problemu.
Ciezko mi sobie wyobrazic, ze ktos potem moze do tego wracac myslami i analizowac, jelsi to dziecko jest jego od momentu poczecia.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Dokladnie tak
 
reklama
Czasem wiecej czasem mniej sikam ale tak z raz to sie obudze i pojde. Potem miedzy 5 a 6 rano sie juz budze . Kurcze ja chyba za malo pije. Nie wcisne tych 3 litrow... ale musze popracowac nad tym piciem wlasnie bo czuje ze mam z tym problem.
Jeju ja to max jeden litr i to nie zawsze. W pracy jak pije duzo to zaraz do wc co 30min i patrza na mnie jak na dziwaka co do wc lata
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry