reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja nie wiem jak to jest ale mam za soba 5 transferow. Zawsze lezalam do bety, po 4 transferze chodzilam na krótkie spacery. A teraz bede brac l4 na 2 dni i wracam do pracy bo lezeniem kropkowi nie pomoge. Wiadomo ze w dniu transferu ruch ogranicze do minimum ale potem wracam do pracy
Ja przy nastepnym podejsciu tez mam taki plan przynajmniej do 15 zajme czyms glowe a w domu to wiadomo zawsze co jakis czas sie mysli i nakreca udalo sie czy sie nie udalo
 
Wracam do gry... piąta próba.... tym razem dostałam 3 pastylki naraz dziennie lametta brała któraś z was to:)?

Ja brałam przed podjęciem decyzji o in vitro, trzy razy miała stymulację tym lekiem i za każdym razem piękny pęcherzyk urósł, jednak u mnie się nie udało, pewnie przez to że jajowód prawy mam niedrożny...ale czytałam ostatnio o dziewczynie która po lametta jest w ciąży bliźniaczej...
 
reklama
U mnie znowu dodatnie wymazy... kurczę, co ja robię nie tak... muszę doleczyc przed wizyta startowa u Lewego. Macie pomysły dlaczego ciagle mam bakterie?

@anett96, tez celuje w wizytę u Lewego 22.09 :) na która godzinę masz?


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom

Może masz chory pęcherz. Robiłaś posiew moczu? A Twój robił posiew nasienia? Leczyliście stany zapalne razem?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry