reklama

Kto po in vitro?

Oj Gosinka dzisiaj pierwsza a ja musiałam poczekać i dać szanse kresce .... co sadzicie?

1506316362-aaaaaa.jpeg



"Będziesz szczęśliwa"-powiedziało Życie "...ale najpierw nauczę Cię być silną"
Ja widzę [emoji4][emoji4][emoji4]jupppiii[emoji8]

Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Ja na końcu i na początku... ;-)
Jestem po pierwszej nieudanej procedurze. 2 transfery nieudane i teraz zaczynam od nowa. Jutro pierwsza wizyta i zobaczymy jak to wyjdzie czasowo ;-)
to pisz koniecznie - będe śledzić :) ja teraz w pt idę do kliniki ale tylko krwi upuścić. Kurdę jestem zachwycona blondyneczką tam - tak super pobiera. Mam nadzieje ze jedna jedyna ona tm jest :)
 
Ja od wujka już pożyczyłam na całą procedurę, pożyczek mamy co niemiara już bo jeszcze hipoteczna na dom i na auto jak nie wiedzieliśmy że będzie in vitro. Mąż mnie pociesza że przecież od początku wiedziałam że przecież nic jeszcze nie wiadomo i że nawet jak się nie uda to przecież od początku wiedziałam że często się nie udaje od razu i że będziemy próbować ale ja tak się boję :(





Gratuluję dziewczyny!!! Super wieści!!! Przypomnijcie proszę który dpt iludniowego zarodka i które Wasze podejście?

U mnie dziś 6dpt trzydniowego zarodka więc na test raczej za wcześnie. Coraz bardziej się boję... Mam nadzieję że należę do tych przypadków które nie mają plemienia implementacyjnego i stąd brak śladów jakichkolwiek...
Nie denerwuj sie tak to Ci nic nie da co ma byc to będzie tam ja górze jest napisane jaka przyszłość nas czeka ;) trzeba wierzyć ze będzie dobrze dobre nastawienie to połowa sukcesu ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry