reklama

Kto po in vitro?

reklama
reklama
@gooosia17 hehe nie zrozumiałam bo tak dobrze nie znam Waszych wszystkich sytuacji. Ja mialam ogólnie jedną blastkę podaną i jestem w ciąży tak jak @walczaca o szczescie napisała ale mrozakow nie mam ale zawsze pragnelam jednego dziecka może kiedyś pomyslimy o drugim ale poki co jedna dzidzia to dla mnie szczęście [emoji5]

---26tc---
też mam nadzieję, że się uda. Tylko bardzo się stresuje zamiast wyluzować. Staram się cały czas coś powoli robić, ale to pomaga na chwile tylko. Kazde ukłucie stawia mnie na baczność. Spać chodzę z kurami. o 20-20:30 jestem już w łóżku bo jestem wykończona. Ja jak będę miała jedno dziecko to chyba, tak jak każda z nas, będę ze szczęścia fruwać. Z moim M się śmiejemy, że będzie to najbardziej rozpieszczone dziecko na świecie, bo jak odmówić czego dziecku, które jest tak upragnione i tak wyczekiwane.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry