Oczekiwanie2017
Fanka BB :)
a wino w jakich dawkach przyjmujesz?? a łosoś i nasiona chia są??
A no winko oczywiście przyjmuje ("Kto od rana czyta posty Dżoasi to przy wytrawnym winie wcale nie grymasi"
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
a wino w jakich dawkach przyjmujesz?? a łosoś i nasiona chia są??
Tyle że ja przy krótkim miałam lekka hiperke i jeśli byłby zarodek to u tak miałam mieć crio właśnie przez te hiperke...Jeśli poprzedni się nie udał to ja bym teraz zmieniła... zawsze jak coś nie wychodzi, to chcę coś zmienić lub przynajmniej dołożyć - żeby nie stać w miejscu. U mnie amh ponad 5, ale dopiero po drillingu jajników reaguję na leki. Podejrzewam, że przez drillingiem amh mogło być nawet większe ale w ogóle nie reagowałam na leki... Tez mam pco i miałam długi protokół, hiperki ani śladu i przy dość dużych dawkach hormonów 9 komórek, 7 prawidłowych (rosło ok 15 pęcherzyków ale nierównej wielkości). Ja bym zaryzykowała... Ale to moje zdanie i ja lubię ryzyko![]()
Przyznam że się nie znam ale na zdrowy rozum wzielabym długi. W razie hiperki można zrobić crio a w razie braku jajek już nic nie zrobisz
---26tc---
Najważniejsza rukola, pestki dyni i buraki![]()
Dziewczyny mam mętlik w głowie od kilku tygodni...proszę poradzicie jaja Wy podhełybyscie decyzję.
Jestem w programie 2+1 , pierwsza nieudana próbę mam za sobą i nie miałam nawet transferu ...
Był to protokół krótki z antagonista po 75 menopur i gonal przez 6 dni...
Teraz próba numer dwa a ja miotam się pomiędzy dwoma świetnymi lekarzami w mojej klinice. ... Dr M znów chce krótki protokół mówi że go zmodyfikuje i że powinno być lepiej niż ostatnio...że niby długi dla mnie jest zły, że to za duże ryzyko...
Za to dr G mówił odwrotnie, że długi jest ok i owszem jest ryzyko duzej hiperki ale on nie widzi innej lepszej możliwości aby osiągnąć zarodki....więc u niego byłby protokół długi.
Moje AMH 11 mam nie stwierdzone policystyczne jajniki i hioerprilaktybemie.
Który protokół według Was???
Dziewczyny mam mętlik w głowie od kilku tygodni...proszę poradzicie jaja Wy podhełybyscie decyzję.
Jestem w programie 2+1 , pierwsza nieudana próbę mam za sobą i nie miałam nawet transferu ...
Był to protokół krótki z antagonista po 75 menopur i gonal przez 6 dni...
Teraz próba numer dwa a ja miotam się pomiędzy dwoma świetnymi lekarzami w mojej klinice. ... Dr M znów chce krótki protokół mówi że go zmodyfikuje i że powinno być lepiej niż ostatnio...że niby długi dla mnie jest zły, że to za duże ryzyko...
Za to dr G mówił odwrotnie, że długi jest ok i owszem jest ryzyko duzej hiperki ale on nie widzi innej lepszej możliwości aby osiągnąć zarodki....więc u niego byłby protokół długi.
Moje AMH 11 mam nie stwierdzone policystyczne jajniki i hioerprilaktybemie.
Który protokół według Was???
A tak sobie dorzuciłam chociaż w przepisie nie byłogranat w sałatkach z serami... mniam :*
No właśnie i o tym cały czas mówi mi dr MJa bym skonsultowała z dr Piekarz.
Hiperka to nie jest jakiś se tam katarek, duża może skończyć się w szpitalu.
Podchodzilam z KD. W programie dostaliśmy 6 komórek. Procedura ICSI, zapłodnily się wszystkie, do 6 doby nie dotrwal żaden - usłyszeliśmy ze to biologia [emoji34]Kochana doskonale Cię rozumiem. Ja po punkcji usłyszałam pobraliśmy 15 komórek więc myślę SUPER a na drugi dzień , że owszem 15 ale tylko 3 były ok z czego zapłodnił się tylko 1 ale przestała się rozwijać więc nawet transferu nie miałam... Nikt nie wie czemu tak się stało....