gienek - ja to kochana potrafiłam mieć tak okropne sny o dzieciach,że aż strach o nich pisać. Zapewne teraz myślisz o wielu rzeczach - czy wszystko będzie dobrze (wiadomo,że będzie

))), co z maluszkami, z krwawieniem i pewnie stąd te sny. Nie można się jednak nimi nadmiernie przejmować.
marcikuk - tak,teraz to leniu****esz ale wcześniej..... myślisz,że nie wiem

)) Ja już tak na postraszenie napisałam,żebyś mi przypadkiem nie ważyła się dźwigać i przemęczać

))
Zosia_K - ależ pesymizmem zawiało,aż mi się zimno zrobiło,mimo,że aura za oknem dziś całkiem sprzyjająca. Czy koleżanka wstąpiła do naszego klubu???? Jeśli nie,to w trymiga proszę mi tu złożyć deklarację o pozytywnym myśleniu

)
To,że nastroje są różne,jest zupełnie normalne ale nie można się zadręczać negatywnymi myślami.
Ja też miewałam przeróżne stany emocjonalne ale tym razem postanowiłam,że to zmienię i staram ile sił

)) Spróbuj i Ty,razem z nami

))