Czasami mam wrażenie,że to jest jakaś ich polityka.Ale myślę,że wiedzą co robią.Ja miałam 12 pobranych ,9 się nadawało zapłodniło się 7 a zostało 5. I też trzymali do 5 doby. A jak czytam tutaj to dziewczynki miały i dwudniowe podawane.Jestem po 8 komórek, 4 dojrzałe, 3 się zapłodniły i czekam czy dadzą radę do 5 doby, embriolog stwierdziła,że tak będzie najlepiej.
Czekam do jutra
jeszcze nie czas na łzy 