reklama

Kto po in vitro?

Hej dziewczynki!
Miliaa kochana wiem,że się zdenerwowałaś,ale ja wierzę,że podskoczą pęcherzyki.Myślę,że takie dawki ustalił szef żeby też nie doszło w końcu do przerośnięcia pęcholi.
Pamiętam jak poszłam na drugi podgląd pęcherzyków,a szef zaczął tak szybko wyliczać i mówić ich wielkości i na pewno dużo miałam 13mm, 15mm a to był czwartek więc szyba decyja, że punkcja w sobotę-najbardziej się wtedy przejęłam tym, że powiedział żeby nie były puste-no i wyciągnęli 12 komóreczek.
Więc proszę mi tu myśleć pozytywnie.
 
reklama
last time - superrr ze widzialas swoje malenstwa :-) WOW az ciezko sobie wyobrazic jakie musi to byc cudne uczucie . Mam nadzieje ze rano juz zobacze twoje blizniaki:-) koniecznie wklej to zdjecie.

anioleczek - wiedzialam ze nie ma powodu do obaw. gratuluje wyniku egzaminu no i zachowania zimnej krwii wczoraj.... ja nie dalabym rady:baffled:

Aga daj zanc co ci jutro powiedza o crio jestem taaaaka ciekawa??????? Tak sobie pomyslalam ze pewnie i ja nie wytrzymam do lipca i tez moze wczesniej zadzwonie.
 
elala - jeśli mam być szczera,to powiem Ci,że wchodząc do gabinetu dr byłam tak przerażona,zestresowana,na polikach ogromne różowe pąsy,że "ochłonęłam" dopiero jak po wizycie usiadłam z mężem w "Marioli" ;) a właściwie na zewnątrz,bo była ładna pogoda i wcinaliśmy pyszne lody z bitą śmietaną i owocami :)))
Myślę,że wizyta która jest teraz przede mną,będzie tą z niepohamowanymi emocjami wzruszenia :)))
 
miliaa - nie martw sie. Ja za pierwszym razem mialam tylko jeden pecherzyk, ale wszyscy mi mowili, zebym sie nie martiwla. POlozna z Novum tez po IVF powiedziala ze ma synka wlasnie z 1 pecherzyka... Takze spokojnie...
U mnie sie ta komorka nie zaplodnila, ale to juz inna sprawa. Przy ICSI zapladnia jest mniej komorek niz przy IVF.
Takze nie martw sie... 3 pecherzyki, to nie jest zly wynik. Poza tym na punkcji pobiora Ci wszystkie duze i jesli sa tam komorki to moga je wyhodowac w laboratorium. Mi tak zrobili za 2gim razem....
Malo pecherzykow = mniejszy ból jajników.
Będzie dobrze...
 
ja to się też nie mogę doczekać wizyty:( masakra!!! wizyta w klinice w łodzi 2.07 no a u gin która będzie prowadzić ciąże 3.07 wiec kupa czekania jeszcze... ale cierpliwości... po drodze poprawka i obrona więc jakoś zleci:)
 
jestescie kochane, nie wiem co bym bez was zrobila!!! na prawde umiecie dodac skrzydel..jestem na etapie co ma byc to bedzie...ja zrobilam wszystko co mozna, zeby bylo dobrze teraz pozostaje mi czekac i wierzyc mocno, ze bedzie OK!!

dziekuje wam za wsparcie, nie wiem co bym bez tego forum zrobila!!:tak:

:*
 
jestescie kochane, nie wiem co bym bez was zrobila!!! na prawde umiecie dodac skrzydel..jestem na etapie co ma byc to bedzie...ja zrobilam wszystko co mozna, zeby bylo dobrze teraz pozostaje mi czekac i wierzyc mocno, ze bedzie OK!!

dziekuje wam za wsparcie, nie wiem co bym bez tego forum zrobila!!:tak:

:*

I tak trzymaj kochana :-) Zobzczysz ze bedzie dobrze
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry