reklama

Kto po in vitro?

witaj mgiełka no u nas jak zwykle się duuzo dzieje:) nadrabiaj zaległości:) generalnie ruch mamy jak w ulu A u ciebie co tam?? czyżbyś jednak zdecydowała się na kolejną próbę??

miliaa i bardzo dobre nastawienie. to forum działa cuda. mnie tez wczoraj wspierałyście- w końcu po to mamy siebie żeby dzielic nie tylko radości ale i smutki:) Dobrze, ze zmieniłaś nastawienie słonko. trzymam mocno kciuki:*

swoja drogą ciekawe czy na jakimś jeszcze wątku jest taki ruch jak tu??
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jestem!
Aniołeczek uff całe szczęście,że wszystko ok i gratuluję super oceny z egzaminu!!:-)
Miliaa nie złość się słoneczko, przy in vitro rzadko kiedy wszystko idzie zgodnie z planem. Będą Ci dawać leki do momentu,aż pojawi się więcej gotowych pęcherzyków, wiem,że wkurza Cię to,że wszystko się przeciąga i że estradiol Ci rośnie-myślę,że w poniedziałek już będzie ta punkcja i będziesz miała ładne pęcherzyki, jeszcze trochę i dotrzesz do mety. Będzie dobrze,bo musi być dobrze i pamiętaj nie liczy się ilość,ale jakość!!
Marcikuk ja tam dzisiaj Twoje ciśnienie? Ja też mam jakieś skaczące, dzisiaj to mnie tak boli głowa,że aż słabo mi jest:-(
Last time co to za wymigiwanie się z wklejenia zdjęć? Szybciutko wklejaj to i ja wtedy coś dodam:tak:
Roxi super,że wróciłaś i że już niedługo podchodzisz do crio:tak:
A teraz o mnie, jestem po wizycie-krwiak jest nadal,tak samo duży i też ręce mi opadają, pocieszające jest to,że przeszedł na lewą stronę i już nie przeszkadza maluchom. Muszę cały czas brać leki i uważać na siebie,żeby tylko się nie powiększał lub nie pękł..dzieciaki nabrały ludzkich kształtów;-) machają już nóżkami i rączkami-super to wygląda!!!
 
nie bylo mn8ie pol dnia i tyle zaleglosci ze szok

gienek - nie sa to wiesci jakich oczekiwalam ale dobrze ze sie odsunal od dzieci i nie rosnie, miejmy nadzieje ze sobie w koncu w diably pojdzie. A ty kochana lez i odpoczywaj. A dzieci jak machaja nozkami i raczkami to fajny widok, moje jeszcze podskakiwaly w wodach a ostatnio kciuka ssaly :D Moje cisnienie nawet dobrze dzisiaj, raz na moment mi chya podskoczylo bo znowu czulam serducho

anileczek - gratuluje egzaminu. Ciesze sie ze krwawienie ustalo. Pewnie to nic strasznego nie bylo mnie tyu lekarka mowila ze duzo kobiet krwawi i nawet nie wiadomo czemu

miliaa - spokojnie, nawet jak jest jeden to wazne ze jest a do poniedzialku jeszcze leniuchy podrosna wiec sie prosze nie zalamywac bo wszystko bedzie dobrze. Teoretycznie potrzena jedno jajko i jeden plemnik wazne zeby szczeslwie

last time - uparta jak moj emek, zdjecia pecherzykow chcemy :D
 
Hej zaciazone szczesliwe przyszle mamusie - no to macie teraz wazna misje! prosze mi tu dawac zdjecia swoich malenstw otoz przeczytalam ze bardzo pomocnym srodkiem dla staraczek jest otaczac sie kobietami w ciazy, malymi dziciaczkami i cala reszta rzeczy zwiazana z macierzynstwem.
czyli nie zwlekac i dzielic sie z nami swoim szczesiem;-)
 
elala przyłączam się do proźby, wklejać tu swoje malutkie szczęścia:tak: last time nie wykręcaj sie i dawaj maleństwa:-D
miliaa będzie dobrze, nie denerwuj się pęcherzyki na bank podrosną, pamietam ze mi tez wolno rosły i co szłam na kontrole to mnie odsyłali bo jeszcze nie, tez sie wkurzałam i bałam się ze bedzie ich mało i jak się okazało pobrali mi 13 :tak:

A tak na marginesie to nieźle produkujecie tu tych postów, masakra nadążyc za Wami nie idzie:szok::-D
 
Ja mam dzis chwilke slabosci... Taka jestem jakos negatywnie nastawiona... Smutno mi, boje sie ze I tak sie nie uda... Pracuje 8 lat w UK u jednej babki (sprzatam, prasuje...) razem z moja siostra, I nigdy przez te 8 lat nie zdarzylo mi sie nie isc do pracy (raz w roku tydzien wolnego) - PO laparoskopii mialam infekcje I po 2 tyg na antybiotyku jeszcze poszlam do roboty... A teraz siostra wkurzona, ze lady boss juz nosem kreci ze ja nie pracuje. Do cholery - czekam na cud 6 lat to sie PO prostu boje zasuwac PO 2 pietrach z odkurzaczem.... Ci ludzie nie maja serca.... Mam babeczke, u ktorej pracuje 2 x w tyg PO godzinie I wyslala mi kwiaty do domu. A ta baba, co mi gada, ze traktuje mnie jak corke PO 8 latach wali mi tekstami, ze ona w ciazy pracowala.... Ale wiecie co... Mam to gdzies.... Od dzis postanowilam zmienic cos w moim zyciu... Mam nadzieje, ze mi sie uda!
zycze wam pozytywnego nastawienia - mój kapsel z tymbarka z soku pomidorowego - "uda sie" - zatrzymam go.
Buziaki dziewczyny, bo tylko z Wami moe tak pogadac! :***
 
Lola, Onlyone -podzielam wasz opinie. niestety tak to juz tutaj jest. Zawsze znajdzie sie ktos kto nie rozumie:-( i niepotrzebnie komentuje. Onlyone pochwalam bedzo dobre decyzje. nie przejmuj sie ze bardzo. Upewnij sie ze robisz tylko lekkie prace.
Lola i ty tez dbaj o siebie no bo przeciez 2 serduszka bija w Twoim brzusiu takze jeszcze bardziej musisz na siebie uwazac.
Milego dnia zycze:-)
 
hej dziewczynki dawno mnie tu nie bylo gratuluje zaciazonym :))))

mam pytanie co to sa p/ciala p. gladynie bo wyszly mi dodatnie w klasie IgA a graniczne w klasie IgG z gory dziekuje za odpowiedz
 
Ach ci pracodawcy... Tylko kłopot przez nich:( ale nie ma sie co martwić- teraz najważniejsze są bąbelki nasze:)
Ja na szczęście nie muszę się użerać z problemami szefa itd bo aktualnie nie pracuję, a studia w niczym mi nie przeszkadzają. Chociaż jakaś praca by się przydała, bo kasy trochę mało. No ale nic najpierw dziecko, a później coś znajdę:) Może w swoim zawodzie?

gieniek ja również nie takich wiadomości oczekiwałam, ale najważniejsze, że to paskudztwo nie jest większe i odsunęło się od maluszków. Dbaj o siebie i leż grzecznie, żeby się nic nie stało.

last time obiecałaś coś wczoraj...
 
reklama
Cześć dziewczyny

Aniołeczek - no to narobiłaś kobieto stracha nie powiem. Dobrze , że już po wszystkim i że wszystko ok. Pozdrawiam

miliaa - bardzo mi przykro , że tak jest a nie inaczej z komórkami. Dobrze Cię rozumiem , bo sama poprzednio najwięcej 3 wyhodowałam z czego 1 była super , 2 ok a 3 przestała się dzielić . Ale jeszcze jest chwila do poniedziałku i szansa jest , że podrosną . Trzymam kciuki.

gieniek - Mam nadzieję , że uda Ci się tego krwiaka wytępić , ale najważniejsze , że z dzieciaczkami wszystko ok. Odpoczywaj i będzie dobrze.

Onlyone - Nie ma co się szefostwem przejmować bo szef to zawsze szef i dla niego najważniejsza jest wykonana praca. Teraz Ty jest najważniejsza , a cała reszta to małe piwo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry