Aduś super,że się do nas odezwałaś! Wszystko będzie dobrze i nie daj się straszyć..oni ciągle czymś straszą. Teraz nie masz już jajowodów,więc ciążą pozamaciczną nie musisz się martwić. A czy robiłaś histeroskopię i sprawdzałaś jak wygląda macica w środku? Myślę,że teraz to jest najważniejsze, jeśli macica jest czysta to masz bardzo duże szanse na sukces
Mi mi dieta bezglutenowa polega na tym,że nie można jeść produktów zawierających gluten. Czyli chleba, makaronów,ciastek-produktów z mąki pszennej, żytniej, razowej, orkiszowej. Można jeść tylko chleb i produkty z mąki kukurydzianej, ryżowej, gryczanej. Polecam Ci sklep internetowy:
Bezgluten - Żywność bezglutenowa, Żywność niskobiałkowa, Produkty bezglutenowe, produkty niskobiałkowe to tam kupowałam gotowe produkty. Można też samemu piec chlebek-kupujesz specjalny mix do pieczenia (też jest w tym sklepie). Widziałam również produkty bezglutenowe w sieciach hipermarketów Alma, Auchan, Careffour. Co do mleka i przetworów mlecznych to już jest inny rodzaj uczulenia, na białko i laktozę-wtedy mówi się o diecie bezmlecznej. Ja piję mleko bez laktozy lub sojowe. Na jogurty, sery żółte nie jestem uczulona bo już są w jakiś sposób przetworzone i po spożyciu brzuch mnie nie boli. Ja to sobie wytłumaczyłam tak,że jak nie stosuje się tej diety to w organizmie jest ciągły stan zapalny i organizm wytwarza przeciwciała bo się broni, wtedy może bronić się też przed zarodkiem i go odrzucić-ale to tylko moje takie dywagacje;-) ja nie brałam encortonu tylko zaczęłam stosować dietę bezmleczną bezglutenową ,brałam też Acard na lepsze ukrwienie macicy. Ja pochodziłam w Invicta,ale tam nikt nie brał pod uwagę mojej celiakii -sama wdrożyłam dietę,bo tak jak ty czytałam,że może przeszkadzać w zajściu w ciążę.
Aniołeczek fajnie w lipcu pewnie Twoja kruszynka będzie już sporawa i zobaczysz ładnie bijące serduszko

ja nieśmiało zaczynam rozglądać się za podręcznikami o bliźniakach. W końcu to nie lada wyzwanie..
Z tym in vitro w Polsce to taki ciemnogród..teksty typu dziecko z próbówki, dopytywanie czy już jesteś w ciąży?To wszystko świadczy o braku inteligencji. Mimo,że jestem katoliczką to nie rozumiem co w in vitro jest złe wg Kościoła?! Uśmiercanie zarodków?To bzdura, same uśmiercamy zarodki ,często dochodzi do zapłodnienia i poraniamy w dniu miesiączki nie wiedząc,że byłyśmy w ciąży .Poza tym każdy niewykorzystany zarodek jest mrożony i można po niego wrócić albo podarować innej parze do adopcji. Ludzie zacofani powtarzają jakieś reguły o in vitro,ale oni nawet nie wiedzą co to jest i na czym polega. Dobrze,że jesteśmy wszystkie ponad tym!!