reklama

Kto po in vitro?

gieniek dziekuje ci slicznie za odpowiedz a moglabysmi napisac co mozna jesc a czego nie przy diecie bezglutenowej... mleka i jogurtow nie mozna w ogole a mleko sojowe??? a gdzie podchodzilas do in vitro???? widzisz ja mialam tyle nie powodzen i dopiero miesiac temu powiedzialam lekarzowi ze chce p/ciala tak to by mi pewnie nie zrobil i wiedzialam ze cos jest nie tak bo wszystkie zarodki mialam piekne i przy dwoch ostatnich to czulam sie jakbym zaciazyla a tu lipa czytalam wlasnie ze to swinstwo utrudnia zajscie w ciaze a powiedz mi jeszcze czy ty enkorton dostawalas i jeszcze cos bo lekarz muwil mi jeszcze o szczepionce immunoglobulina jakos takos ale o jak bym dopiero zaszla
 
reklama
No ja miałam akurat tego pecha, ze mieszkam w tym okręgu w Londynie, ze tu nie refunduja:-( byłam zmuszona nie dość , ze płacić za loty do polski co chwila to jeszcze za całe in vitro tam! Bo tutaj w życiu tym patalachom nie dałabym zarobić . Jak widać opłacało sie :-)
 
Aduś życzę ci dużo wytrwałości. trzymaj się

gieniek to dobrze, że o siebie dbasz. musisz wykurzyć to paskudztwo! ja na udg mam sie pokazac jak beta bedzie 25 000 a na bete idę 22 czerwca. potem mam jednak obronę i chciałam z wizytą zaczekać do 2.07 żeby nie wszytko na raz

co do adopcji to mu byśmy się nie odważyli chyba... ja jakis czas (dłuższy) pracowałam w DD i widziałam jak to wygląda od podszewki szczegółow moze nie bede opisywać. Jedno jest pewne- bałabym sie dziecka narkomanów czy alkoholików, bo to ma swoje powazne skutki w przyszłosci. nigdy tez nie mam pewności ze jak w mówią ze dziecko jest 100% zdrowe to rzeczywiście tak jest... zdarza sie inaczej

jesli chodzi o invitro i politykę naszego panstwa to jest to dla mnie niedoogarniecią. taki ciemnogród, że szkoda gadać.
Któraś z was pytała o częstochowską refundacje ifv- jeszcze sie nie dogadali, ale waruki dostania tej kasy podobno są ciężkie, a i pieniedzy w sumie starczy tylko dla kiku par. wiec nie wiem jak oni bedą to dzielić. Jak się coś dowiem więcej to wam przekażę:)

a co do mnie- czuję sie normalnie nadal bezobjawowo. miło spędziłam weekend z mezem na swiezym powietrzu. no i stwierdziłam że jestem szalona chyba- wybraliśmy wstępnie wózek:)

miliaa &&& napisz koniecznie co u ciebie:)
 
Aduś super,że się do nas odezwałaś! Wszystko będzie dobrze i nie daj się straszyć..oni ciągle czymś straszą. Teraz nie masz już jajowodów,więc ciążą pozamaciczną nie musisz się martwić. A czy robiłaś histeroskopię i sprawdzałaś jak wygląda macica w środku? Myślę,że teraz to jest najważniejsze, jeśli macica jest czysta to masz bardzo duże szanse na sukces:tak:
Mi mi dieta bezglutenowa polega na tym,że nie można jeść produktów zawierających gluten. Czyli chleba, makaronów,ciastek-produktów z mąki pszennej, żytniej, razowej, orkiszowej. Można jeść tylko chleb i produkty z mąki kukurydzianej, ryżowej, gryczanej. Polecam Ci sklep internetowy:
Bezgluten - Żywność bezglutenowa, Żywność niskobiałkowa, Produkty bezglutenowe, produkty niskobiałkowe to tam kupowałam gotowe produkty. Można też samemu piec chlebek-kupujesz specjalny mix do pieczenia (też jest w tym sklepie). Widziałam również produkty bezglutenowe w sieciach hipermarketów Alma, Auchan, Careffour. Co do mleka i przetworów mlecznych to już jest inny rodzaj uczulenia, na białko i laktozę-wtedy mówi się o diecie bezmlecznej. Ja piję mleko bez laktozy lub sojowe. Na jogurty, sery żółte nie jestem uczulona bo już są w jakiś sposób przetworzone i po spożyciu brzuch mnie nie boli. Ja to sobie wytłumaczyłam tak,że jak nie stosuje się tej diety to w organizmie jest ciągły stan zapalny i organizm wytwarza przeciwciała bo się broni, wtedy może bronić się też przed zarodkiem i go odrzucić-ale to tylko moje takie dywagacje;-) ja nie brałam encortonu tylko zaczęłam stosować dietę bezmleczną bezglutenową ,brałam też Acard na lepsze ukrwienie macicy. Ja pochodziłam w Invicta,ale tam nikt nie brał pod uwagę mojej celiakii -sama wdrożyłam dietę,bo tak jak ty czytałam,że może przeszkadzać w zajściu w ciążę.
Aniołeczek fajnie w lipcu pewnie Twoja kruszynka będzie już sporawa i zobaczysz ładnie bijące serduszko:biggrin2: ja nieśmiało zaczynam rozglądać się za podręcznikami o bliźniakach. W końcu to nie lada wyzwanie..

Z tym in vitro w Polsce to taki ciemnogród..teksty typu dziecko z próbówki, dopytywanie czy już jesteś w ciąży?To wszystko świadczy o braku inteligencji. Mimo,że jestem katoliczką to nie rozumiem co w in vitro jest złe wg Kościoła?! Uśmiercanie zarodków?To bzdura, same uśmiercamy zarodki ,często dochodzi do zapłodnienia i poraniamy w dniu miesiączki nie wiedząc,że byłyśmy w ciąży .Poza tym każdy niewykorzystany zarodek jest mrożony i można po niego wrócić albo podarować innej parze do adopcji. Ludzie zacofani powtarzają jakieś reguły o in vitro,ale oni nawet nie wiedzą co to jest i na czym polega. Dobrze,że jesteśmy wszystkie ponad tym!!
 
Jestem juz po:) dzieki za kciuki, przydały się, bo pobrali mi 21 komorek z czego 17 jest dojrzałych, reszta leżakuje :) dają mi nadzieje na transfer w czwartek, ale muszę obniżać ten e2. Więcej napisze jak bede w domu, buziak:*
 
No macie racje dziewczyny z tymi kosztami in vitro. Dodatkowa przeszkoda jest rowniez mentalnosc ludzi. Moja przyjaciolka tez chciala sprobowac ale jak sie rodzina dowiedziala to zabroniono im - bo to przeciw Bogu i koscilowi. Ostatecznie zaadoptowali synka.
Chociaz nie zapominajmy ze i w UK nie jest za kolorowo. Jest wiele regionow (w tym moj) gdzie refunduja tylko jedno podejscie a za posostae trzeba juz placic i to nie male pieniadze. Moja klinika juz za criotransfer liczy sobie £2,000 a za cala procedure od poczatki to bedzie z £6,000. Takze i tu nie zawsze jest latwiej. No ale chociaz jeden raz mielismy za darmo - chociaz szczerze mowiac za kazdym razem to podkreslano. Hmmmm moze jak juz zaczniemy placic z wlasnej kiszeni to mocniej sie przloza i sie uda!
Milego dnia
trezba plaici u mnie tez ale 3 podejscia z embrionami sa darmo a jak zaczyna sie cala procedure od nowa wtedy jest platne wynosi to 3 tys funtow.
 
reklama
miliaa - widzisz jak cudownie... naprawde super... Daj znac ile sie zaplodni... Trzymam kciuki.
Widzisz, grunt to pozytywne myslenie. Naprawde super...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry