reklama

Kto po in vitro?

Gieniek - z okazji rocznicy spełnienia wszystkich marzeń, miłości i wspaniałego macierzyństwa.

Igielka - gratulacje dla Twojej koleżanki, wspaniale wiadomości. Mieć blisko taka koleżankę jak Ty to skarb.

Milia - cudny wynik. Trzymam kciuki za sobotnie przyjecie maluszka/ maluszkow.

Madmax78 - nie denerwuj się i nie zamartwiaj. Teraz myśl tylko pozytywnie. Wszystko będzie dobrze. Ja mocno trzymam kciuki żeby Ci pobrali dużo pięknych dojrzałych komórek.

Last time - Twoje dowcipy są niesamowite i tak bardzo nam potrzebne. :-)
 
reklama
DZIEWCZYNKI - tak na poprawe humoru ;) z pozdrowieniami dla Last time ;) pójdę jej śladem, gdyż dobry humor to duża część sukcesu :-D Uprzedzam kawał troche pierny :szok:

W synagodze kontrola z urzędu skarbowego.Kontroler bardzo chce zagiąć rabina...
i pyta -a co robicie z niedopalonymi resztkami swiec?
- Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do producenta i raz w roku przysyłają nam świece za darmo.
- aha..
Po chwili namysłu...
- A co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu?
-Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do piekarza, w zamian raz w roku dostajemy bochenek chleba za darmo
- Aa…,myśli, myśli i ... w końcu
- A co robicie z tymi wszystkimi napletkami po obrzezaniu?
- Wszystko skrzętnie zbieramy, wysyłamy do Urzędu Skarbowego i raz w roku przysyłają nam ch...ja na kontrolę.
 
Aduś no pewnie że nam sie uda, też jestem o tym przekonana:tak: trzeba myśleć pozytywnie, dobrze że żyjemy w takich czasach kiedy medycyna jest tak rozwinięta, że i my możemy zostać mamusiami z tego trzeba sie cieszyc, będzie dobrze:-)
U mnie dość szybko podejrzewano cp, bo beta zawolno mi rosła i w macicy nic nie było widac, więc podejrzenia były w sumie prawie od poczatku, ale diagnoza potwierdziła się dopiero w 8tc, dopiero wtedy na usg było widać coś w obrebie jajowodu. Najpierw dostałam zastrzyk Metotrexic, który miał zachamować rozwój ciąży i organizm sam miał ją wydalić, ale niestety po dwóch tygodniach od zastrzyku trafiłam na pogotowie z silnym bólem i okazało się, ze zastrzyk niezadziałał prawidłowo i mimio że ciąża przestała się rozwijac to wciaż była w jajowodzie i ten w końcu niewytrzymał i pękł, wtedy od razu na stół i operacja:sorry2: A jak było u Ciebie???
 
Roxi - mi cp usunieto w 6tc. moja beta jednak przyrastala jak dzika.. nawet 4-krtonie w ciagu 48 h.. bylam prawie pewna, zreszta lekarz tez, ze to ciaza blizniacza przy takiej wysokiej becie. Nawet jak poszlam z okropnym bolem w jajowodzie na usg to bylam pewna ze drugi jest w macicy.. nikt jednak nic nie widzial :( Lekarze wogole dziwili sie ze taka wysoka beta i do tego mialam bardzo powiekszona macice jakby ten zarodek wlasnie tam byl :( niezrozumiala historia :(
 
miliaa noo piekny wynik 12 zapłodnionych super!!!:-) teraz mocno tzrymam kciuki żeby ładnie sie dzieliły i za transferek w sobotę. Odpoczywaj i zbieraj siły:tak: mnie długo bolał brzuch po punkcji, też miałam lekka hiperkę więc moze dlatego, ale ponoć przy hiperce częściej się uadje więc bądź dobrej mysli;-)
 
Aduś faktycznie dziwnie, bo przy cp przewaznie beta przyrasta za wolno, u mnie tak własnie było. Ale wiesz każdy przypadek jest inny, a oni byli pewni że w macicy nic nie ma?? u mnie dlatego tak długo czekali aż do 8tc, bo czasem jest tak że wcześniej nawet w macicy nie widac ciąży i chieli sie upewnić że to na bank jest w jajowodzie... Od razu zaproponowali Ci operację??
 
Sylha hej hej! Ciebie rózniez miło "widziec":-) jak tam kochana się czujesz? wszystko wporzdku???
No ja czekam jeszcze na tą cholerną trzecią @, która ma nadejść na poczatku lipca i po niej dzwonię do kliniki i starujemy:tak: Takze crio w lipcu lub sierpniu:-)
 
reklama
Roxi - tak, od razu na oddzial ratunkowy mnie wyslali bo cp zagraza zyciu . No nic nie widzieli w macicy. Przestraszylam sie jak @ dostalam tydzien po.. az pomyslalam ze moze to drugi tam jednak byl :( nie chce juz tak myslec - trzech lekarzy nic nie widzialo wiec widocznie nic nie byl. Zobacze co mi jutro pan dr powie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry