reklama

Kto po in vitro?

reklama
@dżoasia bądź grzeczna na wizycie i grzecznie słuchaj :) albo wypisz sama sobie receptę a on niech Ci tylko pieczątki poprzystawia...my to powinnyśmy się leczyć u Ciebie.
powiedz mi tak szczerze jeśli pecherzyk normalnej wielkości jest teraz to nie patrząc na betę jest wszystko dobrze ?? Powiem Ci szczerze ze nie rozumiem do konca sytuacji w jakiej się znalazłam.
Kochana szczerze mowiac to wyglada troche podobnie jak u mnie w "drugim etapie" - byl pecherzyk, w sumie za maly jak na swoj wiek i tez beta slabo przyrastala. Ale u Ciebie jest nadzieja bo pecherzyk jest dobrej wielkosci. Chyba wszystko moze sie wydarzyc zarowno w jedna jak i w druga strone. Musisz cierpliwie czekac. :*
 
Kochana szczerze mowiac to wyglada troche podobnie jak u mnie w "drugim etapie" - byl pecherzyk, w sumie za maly jak na swoj wiek i tez beta slabo przyrastala. Ale u Ciebie jest nadzieja bo pecherzyk jest dobrej wielkosci. Chyba wszystko moze sie wydarzyc zarowno w jedna jak i w druga strone. Musisz cierpliwie czekac. :*
Może będę wyjątkiem od reguły przyrody od bety;) moja mama mówi że u niej z krwi to nie wychodzą stany zapalne nawet gdy miała już je w kościach i stan był naprawdę poważny...więc to może jakieś geny ze pewne hormony się nie przyswajaja. No cóż zobaczymy, pozostaje czekać.
Powodzenia na wizycie :)
 
@misis188 zadzwoniłam do kliniki. Dr G nie było, ale dr M powiedział, żeby brać Encorton...

Mam pytanko odnośnie transferu - skoro mam brać lutinus to nie przeszkodzi on jakoś w transferze? Wezmę go powiedzmy o 8 rano, a o 11.30 transfer.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry